Patrząc na pomysły polityków Trzeciej Drogi można odnieść wrażenie, że to taka Konfederacja w wersji light. Chcąc powstrzymać skrajnie prawicową Konfederację wyhodowaliśmy sobie neoliberalnego-konserwatywnego potworka o nazwie Trzecia Droga. Dodajmy bardzo przeterminowanego, bo zajeżdża tym wszystkim, co było przed 2015 rokiem, a więc plagą umów śmieciowych, bezrobociem i kiepskimi usługami publicznymi, a to wszystko podszyte jeszcze oczywiście klękaniem jedną nogą przed kościołem, także po stronie Hołowni. Chociaż dobrze, że jedną, a nie dwoma jak Konfederacja czy Prawo i Sprawiedliwość. Zaczął jeden z liderów formacji Michał Kobosko, który uważa, że 13 i 14 emerytury należy zlikwidować. - Trzynasta i czternasta emerytura to jakiejś prowizorki, które nie powinny mieć miejsca - uważa Kobosko. Zapomina przy tym, że te pieniądze stanowią potężne wsparcie dla sporej grupy emerytów. Trzecia Droga prezentuje myślenie rodem z III RP, które dwukrotnie, a nawet trzykrotnie doprowadz...