Posty

Kiedy wreszcie pogoda się ustabilizuje? Jeszcze trochę poczekamy

Mamy kolejne trzecie deszczowe i zimne lato z rzędu na północy Polski. Czy jest jakaś szansa, że pogoda wreszcie się ustabilizuje?  Od początku wiosny obserwujemy bardzo dynamiczną pogodą, która zmienia się praktycznie z dnia na dzień. Po zimnej i suchej wiośnie mamy deszczowe i chłodne lato, przerywane krótkimi i niewielkimi ociepleniami oprócz krótkiej fali upałów w trzeciej dekadzie czerwca. Na północy Polski, a tego dotyczy też ten blog, mamy już trzecie deszczowe i pochmurne lato z rzędu, a w niektórych miejscach woda grozi już nawet przerwaniem wałów powodziowych, jak koło Elbląga. Wszystkiemu jest winna blokada cyrkulacji strefowej, która utrzymuje się nad Europą od dłuższego czasu.  Właśnie przy takim rozkładzie wyżów i niżów mamy południkową wymianę mas powietrza, a zwłaszcza przy takiej seryjnie atakują nas niże z północy i prawie codziennie fronty atmosferyczne z opadami. Ostatni raz na dłużej aktywny Atlantyk był w marcu, który w pierwszej połowie przyniósł nam ład...

Pogoda na tydzień: Czy to już wczesna jesień?

Tegoroczne lato nas nie zachwyca, a na dodatek w nowym tygodniu będziemy mieli znowu podmuchy zimnego powietrza, z którym do czynienia mieliśmy przez większą część lipca.  Moi stali czytelnicy na pewno pamiętają, jak pisałem, że podczas tegorocznego lata, nie ma co liczyć na dłuższe fale upałów w przeciwieństwie do tego, jak straszyły nas niektóre portale krzykliwymi tytułami o tym, że planeta będzie płonąć, a w Polsce czeka nas rekordowe lato. Nic takiego nie ma miejsca, a lipiec zapowiada się poniżej normy i to będzie już czwarty taki miesiąc w tym roku i byłby nim też czerwiec, gdyby nie bardzo ciepła ostatnia dekada miesiąca. Trzeba przyznać, że z pogodą od dłuższego czasu jest naprawdę coś nie tak, a spore chłody są nie tylko w Polsce, ale też w Argentynie, gdzie podczas obecnej zimy temperatury spadały pod konie czerwca nocami poniżej zera i co zostało przemilczane przez media.  Nowy tydzień zaczniemy aurą iście jesienną. W poniedziałek już tradycyjnie czeka nas sporo pr...

Wstępna prognoza na jesień: Pora roku jak za dawnych lat?

Nawet jeśli nie chcemy, powoli zbliżamy się do meteorologicznej jesieni, do której zostało nam nieco półtora miesiąca. Jaka będzie pogoda podczas tej pory roku w Polsce?  Mamy już nieco ponad połowę meteorologicznego lata i tak naprawdę poza kilkoma dniami w czerwcu i teraz w lipcu, lato nie zachwyca, a przed nami od weekendu szykuje się kolejne ochłodzenie. Patrząc na prognozy długoterminowe można nawet być załamanym i w sumie tegoroczne lato można właściwie już spisać na straty, bowiem nawet jeśli w sierpniu pojawi się jakiś okres z ładniejsza pogodą jak rok temu, to pewnie na dwa tygodnie, jeśli nie mniej i tyle będziemy widzieli lata. Zresztą pisałem o tym w prognozie na lato, że nie ma co się spodziewać dużych fal upałów, jak głosiły niektóre portale pogodowe jeszcze wiosną.  Za nieco półtora miesiąca rozpoczniemy już porę roku, z której specjalnie nie będziemy zadowoleni, a więc meteorologiczną jesień. Jesień w naszym kraju obejmuje wrzesień, październik i listopad. W os...

Wstępna prognoza na sierpień: Ciąg dalszy dynamicznej aury

Wygląda na to, że w sierpniu nadal czeka nas dynamiczna aura, chociaż jeszcze w drugiej. a nawet na początku trzeciej dekady może pojawić się prawdziwe lato.  Mamy już połowę meteorologicznego lata, a ciepłe i przyjemne dni możemy dosłownie policzyć na palcach obu rąk. Dosyć często pada, a na na północy Polski mamy już trzecie deszczowe lato z rzędu, czego pewnie do końca nie zrozumieją mieszkańcy centralnej Polski, gdzie panuje duża susza. Za to mieszkańcy regionów północnych przeklinają deszcz, bo dosłownie od maja dłuższych suchych i słonecznych chwil jest mniej niż pochmurnych i deszczowych, a za to Europa Zachodnia tonie w upałach. Idealny przykład blokady cyrkulacji strefowej.  Za pół miesiąca rozpoczynamy ostatni miesiąc meteorologicznego lata, czyli sierpień. Rok temu ten miesiąc zapisał się o dziwo poniżej normy, ale w sumie był jednym z...lepszych okresów tamtego zimnego lata, bo przynajmniej jeszcze do trzeciej dekady przyniósł sporo cieplejszych i słonecznych dni. ...

Pogoda na tydzień: Na chwilę wróci gorące lato

W tym tygodniu będziemy mieli już połowę meteorologicznego lata, a tak naprawdę poza końcówką czerwca, to ciepła za wiele nie było.  Trzeba sobie jasno powiedzieć, że mamy powtórkę z zeszłorocznego lata. Właściwie od kilkunastu miesięcy obserwujemy podobny typ pogody. Przez większą część okresu jest zimno i dosłownie na chwilę przychodzą niewielkie, nietrwałe ocieplenia, a potem znowu na dłużej się ochładza. Średnia lipca spadła już nawet znacznie poniżej jednego stopnia ponad normę, co oznacza miesiąc lodowaty, a na dodatek prawie codziennie pada, zwłaszcza na północy Polski, gdzie deszczu od jakiegoś czasu mamy powyżej uszu.  Jest jednak nadzieja, że w nowym tygodniu odpoczniemy od chłodów. Jednak zaczniemy go jeszcze pogodą taką, jaką mieliśmy ostatnio, a więc przekropną, chociaż na szczęście temperatura trochę pójdzie w górę, bo przekroczy 20-22 stopni. W niemal całym kraju spodziewajmy się jednak przelotnych opadów. Od wtorku czeka nas znaczne ocieplenie, bo na termometra...

Druga połowa lata przyniesie nam wreszcie gorące chwile

Wygląda na to, że powoli kończą się chłody, które mieliśmy w pierwszej połowie lata, a druga przyniesie nam znacznie więcej gorących momentów.  O pierwszej połowie meteorologicznego lata chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć, Zarówno lipiec jak i czerwiec były lodowate prawie z codziennym deszczem i wiatrem. Jedynie trochę w trzeciej dekadzie czerwca mieliśmy kilka bardzo gorących dni, które podniosły średnią dla tego miesiąca, a tak poza tym no powiedzmy sobie szczerze, to szału nie było. Tak naprawdę ciepłych dni, kiedy temperatura by przekraczała ponad 25-27 stopni możemy policzyć na palcach obu rąk.  Na szczęście w pogodzie widać pewien przełom. Jeszcze nie będzie go w weekend, bowiem w sobotę, zwłaszcza na północy Polski znowu pojawią się konwekcje oraz przelotne opady, a temperatura na poziomie 21-23 stopni. Od początku przyszłego tygodnia temperatura jednak codziennie powinna iść w górę. W pierwszej połowie tygodnia zobaczymy za oknami nawet 25-27 stopni. Od czasu do c...

Widać wreszcie koniec przekropnego lata

Niedługo mamy już połowę meteorologicznego lata, a tak naprawdę poza końcówką czerwca, to w subiektywnym odczuciu jest chłodne i przekropne.  W przyszłym tygodniu będziemy mieli już połowę meteorologicznego lata, a tak naprawdę poza może kilkoma dniami w trzeciej dekadzie czerwca na razie tegoroczne lato mocno rozczarowuje, jest chłodne, pochmurne i deszczowe, zwłaszcza już tradycyjnie na północy i zachodzie Polski. W subiektywnym odczuciu jest po prostu chłodne pomimo anomalii powyżej średniej, gdzie podniosły ją praktycznie właśnie kilka cieplejszych dni w końcówce czerwca, a tak poza tym to naprawdę szalu z pogodą tak naprawdę nie ma.  Na razie mamy nowy tydzień w pogodzie, który do środy będzie przypominał raczej październik i to w brzydkiej wersji niż w wersji z polską złotą jesienią. Ładniej zrobi się od czwartku, kiedy temperatura podskoczy do 22-23 stopni, ale to jak na środek lata mizeria, bo powinno być o tej porze roku 25-28 co najmniej. 22-23 to temperatury raczej ...