Pogodowe oblicze maja: Spokojniejszy okres, ale przykra końcówka
Po zimnym kwietniu maj w pogodzie powinien obrócić się o 180 stopni i to już od samego początku miesiąca. Jedynie końcówka miesiąca może przynieść nam pewne większe załamanie aury. Kończymy już czwarty miesiąc tego roku i już trzeci z anomalią poniżej normy. Na blogu wrocławskich cyborgów o tym jednak się nie poczyta, bo to przecież dla klimatystów "normalna pogoda". Zimno dominuje już praktycznie półtora roku od jesieni 2024 i jak widać nie chce się skończyć. Jednak jest nadzieja, że wreszcie pogoda da nam odetchnąć po wyjątkowo kapryśnym kwietniu, który był szczególnie ciężki dla meteopatów. Kiepska okazała się zwłaszcza końcówka miesiąca, która przyniosła nam późne przymrozki. Przed nami nowy miesiąc, maj. W ostatnich latach również maje nas mocno rozczarowywały. Tak naprawdę w ostatnich latach mieliśmy tylko jeden maj znacznie powyżej normy, bo ten z 2024. Reszta była albo w normie albo bardzo zimna, zwłaszcza ten ostatni, który okazał się najchłodniejszy od 1990 roku i...