Prognoza na lato: Umiarkowane i dynamiczne bez długiej fali upałów
W prognozie na lato mam dobrą wiadomość dla tych, którzy nie lubią upałów. Tych ekstremalnych trwających ponad dwa, trzy tygodnie prawie w ogóle nie będzie, ale kilka cieplejszych okresów się trafi.
Mamy już za sobą połowę meteorologicznej wiosny i powiedzmy sobie szczerze, że jest taka, jaka od 2021 roku, a więc chłodna i sucha. Jedynie tyle dobrego, że jest sporo słońca, bo bez tego byłaby już kompletnie kaplica. Chociaż z drugiej strony narasta posucha, która niedługo może zamienić się w suszę i to dosyć poważną, z jaką mieliśmy do czynienia chociażby w 2024 roku. Na razie ratują nas jeszcze niezbyt wysokie temperatury, ale przy napływie cieplejszych i suchych z południa zrobi się naprawdę nieciekawie.
A jakie będzie lato 2026? Poprzednio mocno nas rozczarowało, bo tak naprawdę poza pierwszą połową sierpnia ciepła, to tak naprawdę za bardzo nie było. A co nas czeka w tym roku? Wygląda na to, że trochę lepiej. Pierwsza połowa czerwca zapowiada się jeszcze bardziej z aurą późno wiosenną, wiec bez upałów. Na pewno nie będzie aż takiej pogodowej padaki jak rok temu, kiedy czerwiec przypominał bardziej cieplejszy październik. Jest duża szansa, że pierwszy poważny upadł powyżej 28, 30 stopni zobaczymy dopiero w trzeciej dekadzie czerwca.
Zupełnie inaczej niż w zeszłym roku zapowiada się lipiec, który w 2025 był podobny raczej bardziej do jesiennego września. Początek miesiąca jeszcze po czerwcowym upale może przynieść jeszcze niewielkie ochłodzenie, ale przełom drugiej i trzeciej dekady miesiąca pokaże nam przyjemną letnią aurę z bardzo duża ilością słońca. Pojawi się też przynajmniej tydzień z temperaturami powyżej 28 stopni w drugiej połowie miesiąca, kiedy mamy najcieplejsze dni w roku, a więc mniej więcej pomiędzy 15 lipca - 20 sierpnia. Wtedy jest możliwość wystąpienia drugiej fali gorąca.
Bardzo podobnie do 2025 zapowiada się sierpień. Jeszcze w pierwszej połowie miesiąca doświadczymy ostatniego podmuchu lata z falą upałów, ale też nie dłużej niż tydzień. Dodatkowo powinno być sporo słońca i sucho, co będzie sprzyjać letnim zbiorom i pracom polowym oraz wypoczynkowymi na świeżym powietrzu. Pogorszenie aury nastąpi tradycyjnie w drugiej połowie sierpnia, a zwłaszcza w trzeciej dekadzie. Wówczas mocno się pochmurzy, zacznie padać deszcz, a temperatura spadnie poniżej 20 stopni. Poczujemy nadchodzącą jesień, chociaż jeszcze według moich prognoz początek września przyniesie ostatni podmuch lata.
Jak widać tegoroczne lato powinno być troszeczkę lepsze niż to z 2025, ale też w sumie długich fal upałów nie ma co oczekiwać, takich jak w sierpniu 2024 trwających dłużej niż tydzień. Zapowadia się typowe polskie, zmienne lato. Tymczasem w Argentynie w Bahia Blanca po dwóch brzydszych dniach w kolejnych wraca przyjemna jesień z temperaturami w okolicach 16-21 stopni i mnóstwem słońca. Najbliższe opady dopiero za tydzień.
Komentarze
Prześlij komentarz