Wstępna prognoza na maj: Będą spóźnieni Zimni Ogrodnicy

Niedługo zaczynamy ostatni miesiąc meteorologicznej wiosny. Wygląda na to, że powinien częściowo przynieść ładniejszą pogodę, zwłaszcza na początku.

Mamy już połowę meteorologicznej wiosny, a naprawdę ciepłych dni z temperaturami ponad 18 stopni można policzyć na palcach jednej ręki. Dodatkowo też jest bardzo sucho, bo ostatnie większe deszcze mieliśmy w okresie Świąt Wielkanocnych, a od tego czasu jest z tym raczej kiepsko. Na dodatek sam kwiecień zapisuje się poniżej normy klimatycznej. Także mamy w sumie siódmy miesiąc zimnicy licząc od października i chociaż teraz temperatury trochę podskoczą, to nadal nie jest to to, na co liczymy w pogodzie. 

A co nas czeka w pogodzie w maju? Ostatnie maje, oprócz 2024, mocno nas zawodziły. Zwłaszcza ostatni, który zapisał się najzimniej od 1990 roku. Fatalna była szczególnie pierwsza połowa miesiąca  w okolicach 5-15 maja, która przyniosła nam sporą ujemną anomalię. Poprzednie maje w 2023, 2021, 2020,2019 również nie rozpieszczały nas wysokimi temperaturami. W tym roku poza pierwszą połową marca również podczas tegorocznej wiosny dominuje chłód, a nie tam żadne ciepło, jak próbują wmówić co niektórzy. 

Tegoroczny maj wygląda zupełnie inaczej niż ostatnie. Majówka zapowiada się bardzo ciepła, ale o dziwo dosyć deszczowa. Codziennie może sporo padać, ale temperatury mogą przekraczać nawet 22-23 stopnie. Dalsza część pierwszej dekady miesiąca upłynie nam w ciepłych klimatach, ale z biegiem czasu w chwiejnej masie powietrza popołudniami mogą tworzyć się lokalne komórki burzowe, z których może przelotnie popadać. Podobnie w sumie zapowiada się również druga dekada miesiąca. Popołudniami niekiedy może pogrzmieć i popadać, ale zazwyczaj będzie dosyć ładnie i ciepło. 

Zmiany mogą przyjść w trzeciej dekadzie miesiąca, a więc tuż przed nadejściem meteorologicznego lata. Zamiast spodziewanego ciepła może nas czekać przykra niespodzianka w postaci opadów, chmur, wiatru i mało przyjemnej aury. Nie jest wykluczone, że wówczas mogą pojawić się spóźnieni Zimni Ogrodnicy, których zabraknie w pierwszej połowie miesiąca. Taka aura zostanie z nami praktycznie do końca miesiąca, więc maj pomimo dosyć wysokiej anomalii, 

Wygląda na to, że tegoroczny maj będzie całkiem przyjemny i spokojny, zwłaszcza w pierwszej i drugiej dekadzie, a trochę gorszy w trzeciej dekadzie, a więc w sam raz na koniec wiosny. Sam miesiąc powinien się zapisać w okolicach 2-3 stopni ponad normę i być jednym z ładniejszych miesięcy w tym roku. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.