Prognoza astrologiczna na wrzesień: Czekają nas trzy ciekawe figury

We wrześniu czekają nas trzy ciekawe astrologiczne figury. Najpierw pojawi się jeszcze raz latawiec, a potem trapez i kolejny pół krzyż na pełni. 

Sierpień upłynął nam pod znakiem szukania kompromisu i wyjścia z wojny na Bliskim Wschodzie, dzięki figurze tak zwanego Latawca. Pojawił się jednak pół krzyż na sierpniowej pełni, który przyniósł nam potężną powódź w Nepalu, gdzie zginęło ponad 30 tysięcy ludzi i doszły gigantyczne zniszczenia. Co ciekawe w rozpoczynającym się wrześniu również ponownie pojawi się figura Latawca, zwłaszcza w pierwszej części miesiąca. Oprócz niej będziemy mieli tez figurę trapezu oraz kolejny niestety złowieszczy pół krzyż. 

Naprzeciw wierzchołka bisekstylu, którym jest Neptun w Baranie, znajdzie się para planet — Słońce i Merkury. W ten sposób na niebie utworzy się szczególna figura zwana latawcem, niosąca ze sobą zdecydowanie bardziej optymistyczne przesłanie. Jest to rzadka konstelacja planetarna, choć od momentu uformowania się bisekstylu zaczęła pojawiać się na niebie częściej. W astrologicznej symbolice latawiec jest figurą nadziei, pomyślności i szczęśliwego zbiegu okoliczności. Przynosi poczucie lekkości, swobody i spontaniczności, sprzyja zabawie, kreatywności oraz otwieraniu się na nowe możliwości.

Mamy więc do czynienia z rodzinnym spotkaniem w wyjątkowo ponurym gronie — agresywną, skonfliktowaną i głęboko dysfunkcyjną rodziną, w której napięcia od dawna tylko czekają na iskrę. A każdy, kto choć raz znalazł się na rodzinnej imprezie, gdzie emocje szybko wymykają się spod kontroli, albo oglądał filmy o mafijnych klanach, wie, że czasem wystarczy drobiazg, jedno słowo, jeden gest, aby pozornie błaha sprzeczka przerodziła się w gwałtowną awanturę. A kiedy do głosu dochodzą najciemniejsze instynkty, granica między awanturą a prawdziwą tragedią potrafi zostać przekroczona zaskakująco szybko.

I właśnie w takim otoczeniu pojawia się pół krzyż Marsa, Plutona i Eris - konfiguracja, która w ostatnich latach powracała już kilkakrotnie i niemal za każdym razem towarzyszyły jej wydarzenia o wyjątkowo dramatycznym i ekstremalnym charakterze. Najbardziej ponurym przykładem pozostaje październik 2023 roku. Terrorystyczny atak Hamasu na Izrael, w którym zginęło około 1200 osób, stał się początkiem kolejnej odsłony krwawego konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Wkrótce potem Strefa Gazy pogrążyła się w wojnie, która przyniosła dziesiątkom tysięcy ludzi śmierć, cierpienie i całkowite zniszczenie. Konflikt ten może przygasać, ale jego źródła wciąż pozostają dalekie od wygaszenia. Tym razem jednak symbolika półkrzyża wydaje się wskazywać na coś znacznie bardziej niepokojącego.

Mars przynosi gniew, agresję i gwałtowne działanie. Pluton uruchamia procesy destrukcji, walki o władzę i bezwzględnej konfrontacji. Eris natomiast wprowadza element chaosu, konfliktu i buntu przeciwko istniejącemu porządkowi. Kiedy te trzy energie spotykają się w tak napiętej konfiguracji, trudno mówić o spokojnym czasie. To może być moment, w którym długo narastające napięcia wreszcie eksplodują.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.

Dlaczego jest tak zimno - czy obserwujemy kres Globalnego Ocieplenia?

Prognoza sezonowa: Dynamiczne lato, spokojna jesień i zmienna zima