Dlaczego jest tak zimno - czy obserwujemy kres Globalnego Ocieplenia?

Nie ulega wątpliwości, że co najmniej od 2025 roku poza paroma wyjątkami, zazwyczaj dominuje chłód. Czy obserwujemy kres Globalnego Ocieplenia? Wracamy do starych prognoz. 

Jeszcze w latach 2023-2024 na łamach bloga pisałem, że praktycznie za kilka lat zaczniemy obserwować kres Globalnego Ocieplenia, zwłaszcza stanie się to widoczne w latach 2025-2026. Nikt chyba nie przypuszczał, że moje prognozy sprawdzą się aż tak szybko, bowiem od 2025 obserwujemy sporą dominację chłodu. I chociaż nawet w statystykach rok 2025 zapisał się lekko powyżej normy, to głównie wyrobiła go ciepła zima 2024/25, bo reszta roku była po prostu chłodna. Rok 2026 również nie zachwyca nas ciepłem. 

W 2026 jak na razie dosyć ciepłym miesiącem był jedynie marzec 2026. Parę cieplejszych chwil mieliśmy jeszcze na początku pierwszej dekady maja i na przełomie pierwszej i drugiej i to właściwie wszystko. Tak to dominuje chłód i to już praktycznie od półtora roku, bo od jesieni 2024. Teraz na dodatek po bardzo suchym okresie zanosi się na to, że jak zacznie padać, to szybko nie przestanie, bowiem w moich prognozach zapowiada się dosyć deszczowa trzecia dekada maja, która chociaż trochę powinna załagodzić panująca suszę. 

Czy właśnie obserwujemy kres Globalnego Ocieplenia? Jest to całkiem możliwe, patrząc na moje prognozy sprzed kilku lat. Już w tym roku trzy na cztery miesiące mieliśmy poniżej normy, co widać nawet w statystykach, a nie tylko w odczuciach. Jak już wspominałem w moich poprzednich prognozach, Globalne Ocieplenie jest faktem, ale klimatolodzy nie wiedzą, że jest ograniczone czasowo, tak jak średniowieczne Optimum Klimatyczne. Prawdopodobnie trwa około 30 lat, a jeśli zaczęło się w latach 90-tych, to właśnie obserwujemy jego koniec. 

Tego doświadczymy już za niespełna trzy lata, kiedy będziemy mieli więcej miesięcy w okolicach normy, a nawet poniżej, chociaż cieplejsze też się zdarzą. Klimat zacznie powoli się wyrównywać, ale stanie się też jeszcze bardziej nieprzewidywalny, zmienny i agresywny. Dynamizm pogody może jeszcze wzrosnąć. Pogoda stanie się więc jeszcze bardziej nieprzewidywalna dla pogodowych modeli, które i tak radzą sobie coraz gorzej, nawet z obecną aurą. A jeszcze ciekawiej w pogodzie ma się robić po 2029 roku. 

Co prawda do dużego odczucia Małej Epoki Lodowej mamy jeszcze trochę czasu, bo około 10 lat, ale już zaczynamy czuć jej pierwszej podrygi. Na razie klimat po ekstremach z lat poprzednich zaczyna się powoli po prostu wyrównywać. Jednak Globalne Ocieplenie się kończy, co zresztą niektórzy widzą już od jakiegoś czasu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.