Neoliberalizm rodzi faszyzm
Patrząc na wzrost poparcia dla Konfederacji i analizując spadek poparcia dla Lewicy można dojść do wniosku, że w Polsce neoliberalizm i faszyzm mają się dobrze. Na zachodzie Europy już dawno większość tamtejszych społeczności wyleczyła się z choroby neoliberalizmu. Po nieudanych eksperymentach Margaret Tchatcher i Ronalda Reegana z przełomu lat 70 i 80, które tylko zwiększyły nierówności społeczne i powiększyły przepaść między biednymi i bogatymi. Eurostat ostatnio opublikował badanie, gdzie prawie 70-80% mieszkańców starych państw UE domaga się aktywnej polityki prospołecznej państwa na przykład w kwestii budownictwa komunalnego, służby zdrowia czy edukacji. Jak widać stoi to w sprzeczności w tym, co ostatnio obserwujemy w Polsce. Po 2015 i zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości oraz aktywnej polityce socjalnej w postaci na przykład świadczenia 500+ można było dojść do wniosku, że neoliberalizm w Polsce się skończył w 2015. Nic bardziej mylnego. Co prawda w polityce państwa rzeczywi...