Moja opinia na temat prognozy IMGW na lipiec
IMGW zrobiło ostatnio eksperymentalną prognozę na lipiec. Ośrodek przewiduje dosyć chłodny i brzydki miesiąc. Czy się z tym zgadzam?
Lipiec to miesiąc wakacyjny, więc nic dziwnego, że Polaków bardzo interesuje jaka będzie aura w tym okresie. IMGW ostatnio opublikował prognozę na ten miesiąc. W niej naukowcy piszą, że w pierwszej części miesiąca nie widać jakiś wielkich upałów, a urlopowicze mogą narzekać na niskie temperatury. Temperatura ma nie przekraczać 25 stopni, więc nad morzem na północy Polski może być nawet dosyć chłodno. Dodatkowo również mają się pojawić również burze w północnej i centralnej Polsce, a wypogodzić się może w okolicach końca pierwszej dekady.
Moja opinia na temat aury w lipcu będzie mniej więcej podobna, chociaż jednak uważam, że powinno jednak w tym miesiącu pojawić się więcej ładniejszych, cieplejszych dni niż uważa IMGW. Szczególnie kilka upalnych dni powinno przyjść w okolicach 15-22 lipca, a więc na przełomie drugiej i trzeciej dekady. Nie potrwa to jednak długo, bo pod koniec lipca może przyjść załamanie pogody z burzami i deszczami, które może nawet potrwać do pierwszej dekady sierpnia, kiedy pogoda na dłuższy czas wreszcie się uspokoi. Także lipiec będzie dosyć zróżnicowany.
A czego można oczekiwać w pierwszej części miesiąca? Zgodziłbym się z prognozą IMGW, że aura może być wówczas dosyć dynamiczna. Raz przez kilka dni możemy mieć ładne dni z temperaturami 22-25 stopni, a potem kilka gorszych okresów z deszczem i ochłodzeniem. Taka swoista przeplatanka powinna nam właśnie towarzyszyć w Polsce w pierwszej dekadzie lipca. Jak wspomniałem upały w tym miesiącu również nas czekają, ale będzie to raczej krótki incydent, bo ogólnie to większość lata powinna właśnie tak wyglądać, że duże ciepło przyjdzie na chwilę.
Także więc w lipcu nie należy oczekiwać jakiś wielkich upałów, ani nawet potem w sierpniu. Nie świadczy to o tym, że będzie to miesiąc chłodny, wręcz przeciwnie. Jednak o rekordach średniej miesięcznej anomalii raczej należy zapomnieć. Trochę lepiej pod tym względem wyglądał będzie właśnie sierpień, który powinien być najgorętszym miesiącem tegoroczna lata, ale o sierpniu będę jeszcze w okolicach połowy lipca. Także jak na razie lepiej planować urlop w sierpniu niż w lipcu, jeśli chcecie liczyć na bardziej stabilniejszą aurę niż zanosi się w lipcu.
Także ostatecznie częściowo nawet zgodziłbym się z eksperymentalną prognozą IMGW na lipiec i uważam ją za dosyć wiarygodną, choć aż tak do końca nie będzie to aż tak zły miesiąc jak sądzi IMGW. Jedyny minus to znowu brak poważniejszych opadów, a susza na północy kraju może przejść już w stan katastrofalny.
Komentarze
Prześlij komentarz