Ile będzie fal upałów podczas tegorocznego lata
Wraz ze zbliżającym się okresem wakacyjnym większość Polaków interesuje pewnie to, ile będzie gorących dni w okresie letnim i jak długo utrzyma się ładna aura.
Jak na razie nadal czekamy na ogólnopolską falę upałów w tym roku. Co prawda w zeszłym tygodniu mieliśmy kilka gorących dni, ale ograniczyły się one głównie do północnej i zachodniej części naszego kraju. W centrum i na południu dominowała aura burzowa, deszczowa i pochmurna, a temperatura z trudem przekraczała dwadzieścia stopni, więc odczuwalnie pogoda była po prostu dosyć kiepska. Stąd czerwiec jak na razie ma anomalię tylko lekko powyżej normy i to dzięki głównie niektórym rejonom Polski. Wygląda na to, że w tym roku na pierwszy upał poczekamy najdłużej od kilku lat.
Ile więc będzie fal upałów podczas tegorocznego lata? Według moich prognoz wynika, że około tylko trzech lub czterech. Pierwszą będziemy mieli w trzeciej dekadzie czerwca o której piszę już od dłuższego czasu. I to nie byle jakie upały, bo temperatura może przekraczać nawet według mnie 33-35 stopni. Dodatkowo będzie też niestety niezwykle parno i burzowo, więc osoby z niewydolnością serca lub nadciśnieniem mogą taką aurę znosić dosyć kiepsko. Na szczęście taki skwar nie potrwa dłużej, bo raptem kilka dni, a pod koniec czerwca czekają nas upragnione deszcze świętojańskie, zwłaszcza na północy kraju, co choć trochę załagodzi suszę.
Drugą falę upałów powinniśmy mieć w okolicach 15-22 lipca. Będzie też nieco dłuższa niż z czerwca, bo może potrwać nawet około tygodnia. Też na termometrach możemy mieć więcej niż trzydzieści stopni i wakacyjną aurę. Najdłuższa jednak fala ciepła czeka nas w sierpniu. Właśnie w tym miesiącu upał po 5-8 sierpnia powinien utrzymać się najdłużej, bo może nawet kilkanaście dni pod koniec pierwszej i w drugiej dekadzie miesiąca. W sierpniu nadejdzie więc apogeum tegorocznego lata i ten miesiąc powinien być najładniejszym tegorocznego okresu wakacyjnego. Warto właśnie w sierpniu skusić się na urlop, a nie w czerwcu czy na początku lipca.
Więc ci, którzy nie lubią długich upałów i gorąca powinni być zadowoleni. W tym roku nie będzie więc fal długiego gorąca, a ten ograniczy się do kilku dni i będzie ich w sumie dosyć mało. Dominować ma aura umiarkowana z temperaturą do 25 stopni, a więc wręcz idealna do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Czasami, zwłaszcza w lipcu takie dni mogą być przeplatane okresami bardziej deszczowej i chłodniejszej pogody, co da trochę wytchnienia po czerwcowej fali gorąca. Więc jak widać w najbliższych tygodniach czeka nas pogoda dosyć zmienna od wielkich upałów po znacznie chłodniejszą, a więc w sumie taka jaka była podczas minionej wiosny.
Więcej stabilnej aury oczekujmy więc dopiero w sierpniu, a nawet we wrześniu, gdzie możemy liczyć na przedłużenie się ładnej pogody. Tegoroczny wrzesień więc powinien być przeciwieństwem zimnego września 2022, ale wrzesień to już meteorologiczna jesień.
Komentarze
Prześlij komentarz