Dzisiaj rozpoczyna się astronomiczne lato
Dzisiaj 21 czerwca rozpoczyna się astronomiczne lato, czyli najdłuższy dzień w roku. Kończy się wiosna i wchodzimy w najcieplejszą porę roku.
Początek astronomicznego lata nastąpi o godzinie 16:45. Wówczas pożegnamy wiosnę i tym samym powitamy lato. Dzisiaj też mamy najkrótszą noc w roku i najdłuższy dzień. Zazwyczaj właśnie większość osób przyjmuje, że lato właśnie witamy teraz. Choć jak wspominałem w poprzednich tekstach ze względu na pomiary temperatury rozróżnia się też pory roku meteorologiczne i tak lato w meteorologii zaczyna się już 1 czerwca i trwa do 31 sierpnia, a więc równe trzy miesiące. Wówczas 1 września rozpoczyna się meteorologiczna jesień, która trwa do 1 grudnia. I co ciekawe pogoda bardziej również potwierdza słuszność meteorologicznych pór roku, bo pod koniec sierpnia robi się zdecydowanie chłodniej.
Co ciekawe gdy u nas zaczyna się astronomiczne lato na półkuli południowej zaczyna się zima. Sęk w tym, że tam zima ze względu na inne położenie przypomina bardziej naszą wiosnę, głównie przełom kwietnia i maja. Temperatury na przykład w Argentynie i Australii oscylują nawet w granicach 15-17 stopni, choć zdarzają się również dużo chłodniejsze dni i lekkie nocne przymrozki. Często też zimą wieją chłodne wiatry z nad Antarktydy, co powoduje, że odczuwalna temperatura jest dużo niższa niż ta na termometrach. Także zima na półkuli południowej wygląda zupełnie inaczej niż w naszej strefie geograficznej, dodatkowo dzień tam jest zimą o 2-3 godziny dłuższy niż u nas.
A jakie będzie to lato w Polsce? Pierwsza połowa zapowiada się dosyć kapryśna. Urlopowiczów mocno zawieść może zwłaszcza lipiec, który poza krótkim epizodem ciepła na przełomie drugiej i trzeciej dekady nie przyniesie zbyt wielu gorących dni. Dodatkowo na początku miesiąca i pod koniec mogą wystąpić ulewne deszcze i burze, co pomoże choć na chwilę zażegnąć suszę panującą na północy i zachodzie kraju. Mimo to lipiec w średniej temperaturze powinien być znacznie cieplejsze od czerwca, który już teraz wiadomo, ze będzie jednym z najchłodniejszych od lat.
Od dawna na łamach bloga piszę, że aura po zmiennym lipcu zacznie się stabilizować w sierpniu. Sierpień i wrzesień, które należą do astronomicznego lata powinny być ładne, słoneczne i suche, na dodatek z temperaturą wokół komfortu termicznego, a więc koło 20-25 stopni. Także wreszcie się skończą panujące od wiosny skoki temperatur i nagłe zmiany pogody, chociaż nie wykluczam, że w sierpniu zdarzy się jakiś większy epizod ciepła na dłużej niż kilka dni. prawdopodobnie w drugiej dekadzie miesiąca temperatura może znowu przekroczyć nawet 30+. Także jeśli planować urlop, to raczej w drugiej połowie lata niż w pierwszej.
Lato więc będzie dosyć umiarkowane pod względem temperatur, chociaż już raczej na pewno zapisze się powyżej normy termicznej, a więc chłodnego lata w Polsce nie było od ponad dwudziestu lat i na razie nie będzie też w 2023 roku. Także po raz kolejny po niezbyt ciepłej wiośnie lato będzie zdecydowanie cieplejsze.
Komentarze
Prześlij komentarz