Jak Rafał Bruski ma gdzieś mieszkańców Bydgoszczy
Po raz kolejny król Farfał I postanowił zakpić z mieszkańców Bydgoszczy,. Tym razem całkowicie zignorował konsultacje w sprawie budowy nowej kładki na Wyżynach. Jak Rafał Bruski traktuje mieszkańców Bydgoszczy, każdy widzi przy okazji strajków w MZK. Buta, arogancja i chamstwo w jego wystąpieniach jest na porządku dziennym. Tym razem wielce panujący nam sołtys miasta (ciężko go nazywać prezydentem) pokazał, gdzie ma głos mieszkańców. Otóż na ul. Wojska Polskiego na bydgoskich Wyżynach zniknie kładka, mimo że większość osób podczas konsultacji społecznych chciała budowy nowej. Bydgoscy drogowcy jednak postawili na przejście naziemne z sygnalizacja świetlną. Co prawda decyzję podjął zarząd ZDMiP, a nie ratusz, ale to właśnie ratusz desygnuje na członków zarządu i prezesa swoich ludzi. A ci pokazali, że głos mieszkańców. Tym razem całkowicie zignorowali głos mieszkańców w sprawie budowy nowej kładki, gdyż stara jest w fatalnym stanie i grozi zawaleniem. W konsultacjach społecznych...