Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2025

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.

Pod koniec zeszłego roku nasz kraj nawiedziły spore śnieżyce, których u nas nie było od lat. Czy to początek zapowiadanej Małej Epoki Lodowej?  Końcówkę roku 2025 na pewno zapamiętamy na długo. Północne regionu naszego kraju nawiedziły spore śnieżyce, a miejscami spadło nawet kilkadziesiąt centymetrów śniegu. To też odpowiedź na pytania niektórych czytelników w komentarzach, którzy pytali mnie, gdzie ta moja zima po Świętach. A no właśnie przyszła i pewnie co niektórym zrzedła mina i już pewnie nie mają więcej pytań. Na razie nie widać, by zima miała odpuścić, chociaż w piątek i sobotę czeka nas krótkie przejściowe ocieplenie, ale na krótko.  Jednak w tym tekście chciałbym się skupić na przepowiedniach i prognozach z zimnego maja 2025. Wówczas zacytowałem jasnowidza Olafa z Gdańska, który przepowiadał wówczas spore ochłodzenie klimatu. - Większość mówi obecnie o ociepleniu klimatu. Ja natomiast uważam, że czeka nas ochłodzenie klimatu. Czujemy je właściwie już teraz, ale poczu...

Prognoza astrologiczna na styczeń: Nadchodzi Stellum w Koziorożcu

W styczniu 2026 czeka nas wiele ciekawych zdarzeń astrologicznym, ale najważniejszym będzie Stellum w Koziorożcu. Listopad i Grudzień przyniosły nam pewne uspokojenie w sytuacji na świecie. Chociaż nie do końca, bowiem w końcówce grudnia we znaki dała nam się zima, jakiej nie było od lat. Najpierw były na Święta syberyjskie mrozy, a teraz zmagamy się z licznymi śnieżycami, których nie było w naszym kraju od lat, a mocno nawiedzają północne regionu kraju. Ale to nic co czeka nas w styczniu 2026. Właśnie w tym miesiącu w znaku Koziorożca utworzy się ważne zgrupowanie planet, które w astrologii zwiemy stellum. Zaraz po Nowym Roku w znaku Koziorożca spotkają Słońce, Wenus, Mars i Merkury . Co ciekawe pierwsze trzy planety będą miały spotkanie w ścisłej koniunkcji, co od początku zwiastuje spore niespodzianki. A to jeszcze nie wszystko, bo naprzeciwko tego układu Jowisz w Raku. Co to może powodować? A no przede wszystkim kontynuację trendu z końcówki grudnia, a więc przede wszystkim gwa...

Pogodowe oblicze stycznia: Jeszcze nie poczujemy rozpadu wiru polarnego

Wygląda na to, że dopiero w lutym poczujemy obecny rozpad wiru polarnego, więc styczeń nam się jeszcze upiecze poza zimowym początkiem.  Za dwa dni rozpoczniemy rok 2026 i nowy miesiąc styczeń. W ostatnich dwóch latach pomimo bardzo wysokiej średniej miesięcznej stycznie przynosiły na północy Polski sporo incydentów zimowych. Zwłaszcza rok temu na Pomorzu normalna zima trzymała od 4 do 24 stycznia i to nawet ze śniegiem i dopiero końcówka miesiąca przyniosła spore ocieplenie, ale to był tylko wstęp do zimnego lutego. Wygląda jednak, że w tym roku czeka nas pewna odmiana w porównaniu do dwóch ostatnich styczniów.  A więc jaki będzie tegoroczny styczeń? Początek miesiąca zapowiada się iście zimowy z opadami śniegu oraz śniegu z deszczem. Dodatkowo będzie wiał bardzo silny wiatr, który będzie powodował zamiecie i zawieje śnieżne. Nowy Rok przywita nas więc aurą, jakiej nie było w tym czasie od lat. Niewielkie ocieplenie czeka nas w weekend, kiedy wreszcie odpoczniemy od opadów, a...

Pogoda na tydzień: Znowu na chwilę wróci zima

Po świątecznym mrozie nie ma już śladu, ale w najbliższym tygodniu znowu do Polski wróci lekka zima, chociaż już bardziej w śnieżnym wydaniu.  Trzecia dekada grudnia przynosi już zdecydowanie więcej zimowych akcentów niż pierwsza i druga dekada. Częściowo zgadza się to z moimi miesięcznymi prognozami, kiedy pisałem, że zima zacznie się rozgaszczać w naszym kraju właśnie po 15-20 grudnia i przyszła do nas z lekkim opóźnieniem niż prognozowałem. Teraz co prawda w weekend doświadczymy odwilży po zimnych Świętach, ale w najbliższym tygodniu zima do nas powróci, tak jak to pisałem jeszcze niedawno. Trzecia dekada jest trochę zwariowana w pogodzie.  Nowy tydzień zaczniemy dosyć spokojną pogodą. W poniedziałek i wtorek nad większością kraju mogą przechodzić niewielkie opady śniegu i śniegu z deszczem. Dodatkowo temperatura powinna oscylować w granicach 0-3 stopni, więc jeszcze nie będzie aż tak zimno. Zmiany zaczną się w Sylwestrowy dzień, kiedy przez nasz kraj będzie przechodzić fro...

Przed nami uderzenie zimy, czy utrzyma się do końca roku?

Przed nami po ponad miesięcznej przerwie większe uderzenie zimowej aury. Czy jest szansa, że potrwa dłużej niż kilka dni?  W niedzielę rozpoczęliśmy astronomiczną zimę, która potrwa do trzeciej dekady marca, chociaż ta meteorologiczna trwa już trzy tygodnie. Jednak na razie aura była mało zimowa. Jednak już w prognozach miesięcznych zaznaczałem, że chłody przyjdą w tym roku zgodnie z kalendarzem, a więc prawdopodobnie po 15 lub 20 grudnia. I tak też się stanie, a jednie przyjdą szybciej niż przewidywałem, bowiem chłodno zacznie się robić już w połowie tygodnia.  Najzimniejszymi dniami tego tygodnia będą środa i czwartek, a więc dni świąteczne, czyli Wigilia i pierwszy dzień świąt. Również jeszcze mrożno zapowiada się piątkowy poranek. A co potem w pogodzie? Modele pogodowe są bardzo rozbieżne. Niektóre widzą napływ cieplejszych mas powietrza, a niektóre obstawiają przy aurze bardziej na przełomie jesieni i zimy. Bardziej według mnie wygra ta druga opcja, bo jednak nadal uważam...

Pogoda na tydzień: Zima przyjdzie zgodnie z kalendarzem

Przed nami ostatni przed ostatni tydzień 2025 roku, w którym przede wszystkim na czoło wysuwają się święta oraz początek astronomicznej zimy.  Właśnie w niedzielę żegnamy astronomiczną jesień, a rozpoczynamy astronomiczną zimę. O godzinie 16:03 Słońce wejdzie w znak Koziorożca, co zwiastuje nadejście najzimniejszej pory roku i koniec astronomicznej jesieni. Jednak meteorologiczną zimę rozpoczęliśmy już trzy tygodnie wcześniej na początku grudnia i jak na razie aura jest mało zimowa, a wręcz przeciwnie, bo przypomina bardziej wczesną wiosnę niż zimę. Wszak anomalia grudnia wokół 3.82 stopni ponad normę musi robić wrażenie.  A co nas czeka w pogodzie w nowym, świątecznym tygodniu? Nowy tydzień rozpoczniemy jeszcze aurą dosyć jesienną. W poniedziałek sporo chmur i temperatura w okolicach zera lub dwóch stopni. Słońca raczej nie uświadczymy, chociaż na szczęście bez opadów. Pewne zmiany nastąpią we wtorek, kiedy na północnym wschodzie naszego kraju zacznie napływać powietrze pocho...

Grudzień wreszcie zapowiada bardziej dłuższy suchy okres w pogodzie?

Po kilku deszczowych miesiącach z rzędu grudzień na północy Polski przynosi wreszcie uspokojenie od opadów. Czy to zwiastun pewnej dłuższej zmiany aury?  Ochłodzenie przepowiadane przeze mnie na najbliższy weekend przyszło nawet wcześniej, jak to czasami u mnie bywa, bowiem już w połowie tygodnia, a w niektórych miejscach kraju nocami mieliśmy spadki temperatur do nawet -3, -4 stopni. Także druga połowa grudnia jak na razie przynosi nam więcej akcentów zimowych niż jesiennych o czym pisałem już wcześniej, że tak się stanie. Już teraz nawet modele widza, że i po Świętach jest szansa na spływ naprawdę zimnych i arktycznych mas powietrza i prawdopodobnie właśnie tak się stanie.  Jednak w tym tekście chciałbym się skupić na tym co nas czeka dalej w pogodzie, a zwłaszcza w kontekście opadów, których na północy Polski mieliśmy ostatnio nadmiar, bowiem w 2025 aż siedem miesięcy wyszło z deszczem ponad normę, co nie zdarza się często. A tak właśnie u nas było w okresie maj-listopad, a...

Niedługo wreszcie dzień zacznie się wydłużać

Wraz z początkiem astronomicznej zimy wreszcie dni skończą się skracać, a zaczną się powoli wydłużać. Dzień zaczyna się wydłużać po przesileniu zimowym, czyli około 21 grudnia (czasem 22 grudnia). To właśnie wtedy przypada najkrótszy dzień i najdłuższa noc w roku. Od następnego dnia ilość światła dziennego stopniowo rośnie początkowo  bardzo nieznacznie, ale z każdym tygodniem coraz wyraźniej. Poranki  jeszcze przez kilka dni mogą się wydawać ciemniejsze, ale zachody słońca zaczynają następować coraz później. Nie lubimy najkrótszych dni w roku, bo mają one realny wpływ na nasze samopoczucie, zdrowie i codzienne funkcjonowanie. Światło reguluje nasz rytm dobowy. Gdy jest go mało czujemy  się bardziej senni i zmęczeni, trudniej się skoncentrować, organizm produkuje więcej melatoniny. Krótki dzień sprzyja: spadkowi poziomu serotoniny, obniżeniu nastroju, apatii u niektórych osób i nawet depresji sezonowej. Brakuje czasu na życie poza pracą lub szkołą. Na szczęście już wkrótc...

Pogoda na tydzień: Pod koniec przyjdzie zima

W przyszłym tygodniu rozpoczniemy drugą połowę grudnia. Czy w tym miesiącu jest szansa na jakiś większy atak zimy?  Tegoroczny grudzień idzie na rekord. Średnia sięga już nieco ponad 4.12 stopnie ponad normę, co jest niesamowitą anomalią in plus po lodowatym październiku i drugiej połowie listopada, która przyniosła nam regularną zimę i to na prawie ponad dwa tygodnie. To się zgadzało z moimi prognozami miesięcznymi na ten miesiąc, bowiem sam pisałem, że w pierwszej połowie miesiąca zimy nie uświadczymy i tak się też stało.  Nowy tydzień zaczniemy jednak już chłodniejszą aurą niż ostatnich kilkanaście dni. Od poniedziałku temperatura nie będzie przekraczać już w ciągu dnia nawet 3-4 stopni. Dobra wiadomość jest taka, że w pierwszej połowie tygodnia unikniemy większych opadów, które męczyły nas w pierwszej dekadzie grudnia. Jednak temperatury nocne będą również zdecydowane niższe niż w pierwszej połowie miesiąca, bo pojawią się niewielkie przymrozki w okolicach -1,-2 stopni, wi...

Wstępna prognoza na styczeń: Wiosna w środku zimy

Chociaż na razie cieszymy się bardzo ciepłym grudniem, to według mnie nie tylko pierwsza połowa tego miesiąca będzie bardzo ciepła, ale również podobny będzie styczeń.  Pierwsza połowa grudnia zaskoczyła wszystkich. Średnia temperatura miesiąca oscyluje w granicach aż ponad czterech stopni powyżej średniej, co jest jednym z rekordów dla tego okresu. Jednak nadal uważam, że najpóźniej po 17 grudnia czeka nas mocniejsze uderzenie zimy, wbrew temu, co pokazują prognozy i druga połowa miesiąca będzie bardziej zimowa niż jesienna, czy wręcz wiosenna. Chłody powinny przyjść więc z lekkim opóźnieniem, chociaż modele nadal ich nie widzą, to jednak wciąż uważam, że tak się stanie.  Jednak w tym tekście chciałbym się skupić na tym, co czeka nas w styczniu. Chociaż ostatnie dwa stycznie zapisały się rekordowo ciepło, to jednak tak naprawdę sprawiły to cieplejsze noce oraz bardzo ciepły ostatni tydzień miesiąca. W większości styczeń 2024 i 2025 były subiektywnie chłodne i przyniosły sporo...

Czeka nas zimowa druga połowa grudnia, ale z krótką przerwą

Wygląda na to, że druga połowa grudnia będzie zimowa, ale okres świąteczny jak zwykle zapowiada się dosyć ciepły, ale po nim czeka nas kolejny atak chłodów.  Jak na razie tegoroczny grudzień idzie na rekord. Po dziewięciu dniach miesiąca i pierwszej dekady anomalia miesiąca sięga prawie 3+ ponad normę. Jest to średnia zdecydowanie wyższa niż października i listopada, które zapisały się lekko poniżej normy, a tak naprawdę były odczuwalne chłodne, może poza pierwszą połową listopada, która była jeszcze dosyć jesienna z Babim Latem. Jednak nic co dobrego w pogodzie nie trwa wiecznie i powoli szykują się zmiany.  Niektóre modele pogodowe zaczęły widzieć atak zimy po 16 grudnia. Na przykład podobno ECMWF widział po 16 grudnia w ciągu dnia temperatury w okolicach zera w ciągu dnia, a potem nawet -5,-6 w ciągu dnia. Czy to jest możliwe? Według moich prognoz nie jest to wykluczone, że właśnie nawet tak się stanie. Atak zimy byłby możliwy właśnie po 15-16 grudnia o czym już pisałem w s...

Pogoda na tydzień: Poczujemy wiosnę w grudniu

Ostatni raz słońce niektórzy mieszkańcy naszego kraju widzieli ponad tydzień temu. Na szczęście w tym tygodniu jest szansa na przejaśnienia. Od ponad tygodnia mamy bardzo pochmurną i brzydką pogodę. Niemal codziennie przelotnie pada, jest sporo mgieł i brzydko, a na niebie wisi sporo chmur. Aura jest idealna dla okresu przełomu listopada i grudnia. Niektórzy mieszkańcy naszego kraju nie widzieli słońca od ponad tygodnia, bo praktycznie nie może się ono przebić przez grubą warstwę chmur, stąd też wiele osób oczekuje, że jednak wreszcie w grudniu trochę słoneczna na niebie zobaczy.  Nowy tydzień zaczniemy jeszcze aurą, jaką mamy od dłuższego czasu. Przez nasz kraj będzie przechodził front atmosferyczny z opadami deszczu, które w ciągu dnia będą wędrować na wschodnie i centralne rejony. Temperatura dosyć wysoka, bo od 3-4 stopni na wschodzie do 7-8 w rejonach zachodnich, w tym nawet 11 stopni w Szczecinie. Jeszcze cieplej zrobi się we wtorek, kiedy zobaczymy na termometrach nawet 11-1...

Wojna z Rosją do 2028. Potem Polska zmieni swoje granice

Wojna Polski z Rosją wybuchnie najpóźniej do przełomu 2027/2028. Na uspokojenie się sytuacji się na świecie możemy liczyć dopiero po 2028 roku.  Obecnie trwa wyniszczająca wojna Rosji z Ukrainą. Póki tam trwa konflikt, bezpośredni atak na kraje NATO w tym Polskę, na razie nam nie grozi, ale Kreml może dalej próbować ataków hybrydowych, jak na przykład ostatnio dywersje na torach kolejowych. Takich przypadków może być więcej, także w przypadku krajów bałtyckich - Litwy, Łotwy i Estonii, na które Moskwa od dawna ma chrapkę i chce podporządkować sobie tamtejsze rządy i ludność, jak w Donbasie.  A kiedy może wybuchnąć wojna Polski z Rosją? Ostatnio jakiś czas temu zamieszczałem przepowiednie jasnowidza Marka Wróblewskiego z kanału Widnokręgi. Jego zdaniem konflikt potrwa bardzo krótko, bo raptem kilkanaście godzin, dwa dni i będzie w zasadzie po wszystkim. Niektóre dzielnice polskich miast mogą ucierpieć. Na przykład w Grudziądzu mają być zniszczone dwie dzielnice, w Gdańsku jedna...

Co dalej z zimą? Największy atak szykuje w lutym

Wygląda na to, że największy atak zimy będziemy mieli w lutym, chociaż jeszcze według moich prognoz po 15 grudnia będzie kolejne wejście chłodów.  1 grudnia rozpoczęliśmy meteorologiczną zimę, a w pogodzie jak na złość, zaczęło się ocieplać po dosyć długim listopadowym ataku zimy. Zrobiło się umiarkowanie ciepło, ale dosyć pochmurno, brzydko i deszczowo. Pogoda więc różni się od tej, którą przedstawiali jeszcze tydzień temu niektóre portale pogodowe. Ja tymczasem pisałem, że jeszcze w pierwszym tygodniu grudnia nie ma co liczyć na ładniejsze i bardziej słoneczne chwile, choć faktycznie zacznie się ocieplać i tak się stało na przełomie grudnia i listopada.  Ładniejsze dni i tak nadejdą, czego nie widzą jeszcze modele po 7 grudnia. Na przyszły tydzień modele widzą nawet 8-12 stopni i deszcz, ale według moich prognoz tym razem deszczu nie będzie, a będzie więcej ładniejszych chwil i nawet tak ciepłych, jak obecnie sugerują prognozy. I radzę nacieszyć się taką aurą, bowiem koło po...