Pogoda na tydzień: Poczujemy wiosnę w grudniu

Ostatni raz słońce niektórzy mieszkańcy naszego kraju widzieli ponad tydzień temu. Na szczęście w tym tygodniu jest szansa na przejaśnienia.

Od ponad tygodnia mamy bardzo pochmurną i brzydką pogodę. Niemal codziennie przelotnie pada, jest sporo mgieł i brzydko, a na niebie wisi sporo chmur. Aura jest idealna dla okresu przełomu listopada i grudnia. Niektórzy mieszkańcy naszego kraju nie widzieli słońca od ponad tygodnia, bo praktycznie nie może się ono przebić przez grubą warstwę chmur, stąd też wiele osób oczekuje, że jednak wreszcie w grudniu trochę słoneczna na niebie zobaczy. 

Nowy tydzień zaczniemy jeszcze aurą, jaką mamy od dłuższego czasu. Przez nasz kraj będzie przechodził front atmosferyczny z opadami deszczu, które w ciągu dnia będą wędrować na wschodnie i centralne rejony. Temperatura dosyć wysoka, bo od 3-4 stopni na wschodzie do 7-8 w rejonach zachodnich, w tym nawet 11 stopni w Szczecinie. Jeszcze cieplej zrobi się we wtorek, kiedy zobaczymy na termometrach nawet 11-13 stopni. Jednak znowu jeszcze przed południem pojawi się strefa opadów deszczu, która szybko przemieści się na wschód. 

Od opadów odpoczniemy od środy z wyjątkiem rejonów Kujaw i Pomorza. Jest szansa, że w centralnej Polsce na termometrach będzie nawet 11-14 stopni, a na dodatek pojawią się przejaśnienia, więc poczujemy się nawet jakby to był kwiecień, a nie grudzień. Jeszcze lepsza pogoda, bo już wreszcie bez opadów czeka nas od drugiej połowy tygodnia. Niebo wreszcie powinno się wypogadzać, chociaż znowu w czwartek z racji sporej ilości wilgoci będzie wisiał nad nami stratus, ale na szczęście odpoczniemy od deszczu. 

Nieźle zapowiada się koniec tygodnia, a zwłaszcza piątek, kiedy przejaśnienia pojawią się w północnej części kraju. Na termometrach będzie nawet od 5 do 8 stopni, więc całkiem nie najgorzej, jak na prawie połowę grudnia. Nawet nocami nie uświadczymy przymrozków, co o tej porze roku zdarza się dosyć rzadko. Koniec tygodnia również bez większych zmian, bo będą pojawiać się przejaśnienia i wreszcie po raz pierwszy od połowy listopada odpoczniemy od opadów, których w tym roku w niektórych regionach jak Kujawy był nadmiar.

Także jak widać zgodnie z moimi miesięcznymi prognozami pierwsza połowa grudnia będzie wręcz jesienna, a nawet niekiedy wręcz wiosenna. Jednak niech ta aura nas nie zmyli, bowiem nadal uważam, że po 15 grudnia czeka nas atak zimy i druga połowa miesiąca, oprócz okresu Świąt, będzie już jednak bardziej zimowa. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026