Pogoda na tydzień: Zima przyjdzie zgodnie z kalendarzem

Przed nami ostatni przed ostatni tydzień 2025 roku, w którym przede wszystkim na czoło wysuwają się święta oraz początek astronomicznej zimy. 

Właśnie w niedzielę żegnamy astronomiczną jesień, a rozpoczynamy astronomiczną zimę. O godzinie 16:03 Słońce wejdzie w znak Koziorożca, co zwiastuje nadejście najzimniejszej pory roku i koniec astronomicznej jesieni. Jednak meteorologiczną zimę rozpoczęliśmy już trzy tygodnie wcześniej na początku grudnia i jak na razie aura jest mało zimowa, a wręcz przeciwnie, bo przypomina bardziej wczesną wiosnę niż zimę. Wszak anomalia grudnia wokół 3.82 stopni ponad normę musi robić wrażenie. 

A co nas czeka w pogodzie w nowym, świątecznym tygodniu? Nowy tydzień rozpoczniemy jeszcze aurą dosyć jesienną. W poniedziałek sporo chmur i temperatura w okolicach zera lub dwóch stopni. Słońca raczej nie uświadczymy, chociaż na szczęście bez opadów. Pewne zmiany nastąpią we wtorek, kiedy na północnym wschodzie naszego kraju zacznie napływać powietrze pochodzenia arktycznego, a na Warmii i Mazurach jest szansa, że zacznie prószyć śnieg, podobnie jak w województwach południowych i górskich, chociaż nie będzie go za dużo. 

Jeszcze większe zmiany czekają nas w Wigilię, a więc 24 grudnia. Tam, gdzie nie będzie chmur, na termometrach będzie nawet -4,-6 stopni w ciągu dnia. Niestety, będzie to zima w wersji suchej, więc fani śniegu będą zawiedzeni. Podobny typ aury czeka nas również w czwartek, kiedy zrobi się jeszcze...chłodniej, a dokładnie będziemy mieli nawet -4,-6 stopni poniżej zera, a nad ranem nawet -8. Jak widać zima przyjdzie nawet wcześniej niż prognozowałem, bowiem już praktycznie w pierwszy dzień Świąt, a nawet na Wigilię. 

W dalszej części tygodnia bez większych zmian. Nadal nie widać większych opadów śniegu, a praktycznie dominację wyżu. Zimno zwłaszcza nocami, kiedy temperatury mogą spadać nawet poniżej -5,-7 stopni i nad ranem, zwłaszcza tam, gdzie nie będzie chmur, spadki temperartury będą dosyć wyraźne.  I teraz pytanie - czy zima utrzyma się do Nowego Roku? Bo modele pokazują różne scenariusze. Jest szansa, że tak chociaż już raczej nie tak duża, jak w pierwszy dzień Świąt, a bardziej z pogranicza jesieni i zimy. 

Musimy więc tej zimy przyzwyczaić się, że jeśli będą taki chłodów, takie jak w okolicach Świąt, to czasami na maksymalnie 2-3 dni, po czym temperatura gwałtownie wzrośnie. Nadal jednak podtrzymuje, że największy atak mrozów czeka nas w pierwszej połowie lutego, więc zima nas jeszcze zaskoczy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026