Pogodowe oblicze września: Pójdziemy w kierunku jesieni
Wygląda na to, że w tym roku wrzesień nie przyniesie nam już od drugiej dekady szybkiej ponurej jesieni jak to było w ostatnich latach, ale i tak lato będziemy powoli żegnać. Powoli żegnamy się z sierpniem, który w tym roku w samej końcówce przynosi nam powiewy spóźnionego lata, co zresztą przewidywałem w swoich prognoz na przełom sierpnia i września. Jak widać, poza jednym tygodniem, to się sprawdziło, bo naprawdę ostatnie dni są dosyć ładne, słoneczne i suche, czego brakowało nam w lipcu i czerwcu, które przyniosły nam tak naprawdę sporo okresów deszczowych i chłodnych. Dopiero sierpień, pomimo dwóch niżów genueńskich, przyniósł nam tak naprawdę prawdziwe lato. Jednak nieubłaganie zbliżamy się do końca tego miesiąca i września, który jest też początkiem meteorologicznej jesieni, która zaczyna się na początku miesiąca. Co prawda w ostatnich trzech latach wrześnie zapisywały się jako rekordowo ciepłe, ale tak naprawdę w 2024 i 2025 wyrobił je głównie pierwsza bardzo ciepła d...