Posty

Pogodowe oblicze listopada: Tym razem bez trwałej zimy

Wygląda na to, że w tym roku listopad przyniesie nam zupełnie inną aurę niż w kilku ostatnich, kiedy mieliśmy właściwie już trwałą zimę.  Ostatnio na blogu mamy mało artykułów, ale trudno, żeby było więcej, gdyż pogoda od kilku miesięcy jest właściwie taka sama. Jeden ładny dzień, a potem znowu wraca pogodowa zgnilizna. Na Pomorzu i w rejonach zatoki Gdańskiej mamy już szósty miesiąc w tym roku z opadami ponad normę. Ciężko to zrozumieć na przykład mieszkańcom Warszawy, gdzie Wisła ma od dawna niski stan rzeki, ale u nas na sam widok deszczu większości ludzi robi się niedobrze.  A czy listopad zmieni coś w tej kwestii po wyjątkowo lodowanym i deszczowym październiku? Bo przyznam, że statystyki mało mnie obchodzą. Ostatnie listopady przynosiły nam właściwie w 70-80% prawdziwą i trwałą zimę, która potem zostawała już do marca. Jednak tegoroczny listopad prawdopodobnie przyniesie nam milą odmianę. Zwłaszcza nieźle zapowiada się pierwsza połowa miesiąca, która powinna przynieść je...

W tym roku na zimę trochę poczekamy, ale stabilna dopiero po 10 grudnia

W tym roku na pierwsze większe akcenty zimowe poczekamy aż do trzeciej dekady grudnia, ale pogoda praktycznie aż do końca jesieni nie zechce się uspokoić.  Większość z nas ma już serdecznie dosyć tegorocznej jesieni i wcale się nie dziwię. Pogoda zmienia się bardzo dynamicznie, bardzo często pada, jest zimno, a na dodatek wieje bardzo silny wiatr, a tak naprawdę średnią temperaturę dla tegorocznego października podniosły bardzo ciepłe noce, bo maksymalna temperatura pozostawiała sporo do życzenia. Poza kilkoma ładniejszymi dniami na początku miesiąca i kilkoma w poprzednim tygodniu Babiego Lata właściwie nie było.  A co nas czeka dalej w pogodzie? Przed nami listopad, który w ostatnich latach przynosił nam właściwie w 70-80% prawdziwą zimę. I chociaż trzy ostatnie listopady zapisały się tylko w granicach normy, to tak naprawdę średnią wyrabiały bardzo ciepłe początki miesiąca. Tak właściwie to w ostatnich latach zima zaczynała się już w listopadzie i trwała właściwie do marca,...

Pogoda na tydzień: Poczujemy chłód, potem powrót ciepła

W najbliższym tygodniu w pogodzie poczujemy chłód w pierwszej połowie, ale w drugiej na szczęście wrócą cieplejsze masy powietrza.  Tegoroczna jesień i październik są takie, że wręcz trzeba łapać ładniejsze i cieplejsze momenty. Taki był chociażby częściowo ostatni tydzień, a także miniona sobota. Nie wiedzieć jakim cudem, tegoroczny październik zaczyna już się zapisywać cudownie (podobnie jak lipiec) w okolicach normy wieloletniej, chociaż powiedzmy sobie szczerze, jest lodowaty poza kilkoma ostatnimi dniami. A na dodatek w najbliższych dniach znowu poczujemy chłód.  Najbliższy tydzień jest dla nas ważny, bowiem będziemy odwiedzać groby bliskich. Jednak pierwsza połowa tygodnia zapowiada się jak z koszmaru. Zwłaszcza fatalne będą poniedziałek i wtorek, gdzie nie tylko na termometrach nie zobaczymy więcej, jak 7-8 stopni, to na dodatek będzie bardzo silnie wiało, a nie jest wykluczone, że we wtorek będzie jeszcze chłodniej niż pokazują prognozy, a na dodatek w rejonach podgórs...

Najpierw solidnie zmarzniemy, ale w listopadzie możemy mieć powtórkę z 2018 roku

W weekend zakończymy trwający obecnie krótki powiew Babiego Lata, ale na szczęście wbrew pozorom to jeszcze nie koniec ciepłych dni w tym roku.  Mało pewnie kto wierzył z moich czytelników w prognozy miesięczne, ale z lekkim opóźnieniem dotarło do nas Babie Lato. Temperatury w niektórych rejonach Polski przekroczyły 20 stopni, co mocno podniesie średnią dla tego października, który jednak powiedzmy sobie szczerze, był dosyć chłodny i brzydki. Ostatnie kilka dni więc trochę przekłamie średnią i pokaże ile tak naprawdę te średnie w pogodzie są warte, tak jak chociażby było to z wrześniem, który też wyszedł bardzo ciepły dzięki pierwszej dekadzie, ale ogólnie był dosyć przeciętny.  A co nas czeka dalej w pogodzie? Zmiany przyjdą już w najbliższy weekend. Zrobi się deszczowo i chłodno, bo temperatury nie będą już przekraczać nawet 10-11 stopni. Gdzie nie gdzie może przelotnie popadać, a wieczorem nasunie się kolejny front atmosferyczny z silnymi opadami deszczu, który jeszcze bard...

Przed nami kolejna bezsensowna zmiana czasu

Przed nami kolejna bezsensowna zmiana czasu. Z soboty na niedzielę cofamy zegarki o godzinę do tyłu na czas zimowy. Zmiana czasu to coroczny proces, podczas którego przesuwamy wskazówki zegara, zwykle z letniego na zimowy i odwrotnie. W Polsce obowiązuje to od kilku dekad i ma na celu lepsze wykorzystanie światła dziennego, co ma przynosić oszczędności energii i poprawę jakości życia. Zmiana czasu na letni zazwyczaj odbywa się w ostatnią niedzielę marca, kiedy to zegary przesuwamy o godzinę do przodu, zyskując dłuższy dzień. Natomiast w ostatnią niedzielę października cofamy zegary o godzinę, wracając do czasu zimowego. W ostatnich latach pojawiły się dyskusje na temat konieczności utrzymania jednej strefy czasowej na stałe, argumentując, że zmiana czasu może powodować problemy zdrowotne, obniżoną koncentrację czy zaburzenia snu. Unia Europejska rozważała nawet zniesienie zmiany czasu, jednak decyzje w tym zakresie jeszcze nie zostały ostatecznie podjęte. Zmiana czasu, czyli przestawia...

Ciepło będzie jeszcze wracać w listopadzie, a do zimy daleko

Przed nami krótkie uderzenie Babiego Lata, ale ciepła i ładna pogoda będzie do nas jeszcze wracała kilka razy i to również w listopadzie. Ochłodzenie, które zaczęło się po 10 września, z krótką przerwą w trzeciej dekadzie września, trwało ponad miesiąc i przyniosło nam typ jesieni rodem z listopada. Zamiast Babiego Lata i złotej polskiej jesieni mieliśmy prawie codziennie deszcz, przymrozki i silny wiatr. To właściwie już taka tradycja w pogodzie od 2020 roku, że pora chłodna nastaje praktycznie w okolicach połowy września lub października i potem wlecze się aż do drugiej połowy maja, ale co niektórzy wolą zaklinać rzeczywistość statystykami.  Od niedzieli mamy w Polsce powolną poprawę pogody. Opadów jest już zdecydowanie mniej, chociaż jeszcze w niedzielę i poniedziałek rano było dosyć chłodno. Jednak z biegiem dnia zaczęło się ocieplać i aura pozwalała na aktywność na świeżym powietrzu. Tak będzie jeszcze przez kilka najbliższych dni, bowiem opady na szczęście będą przechodzić za...

Pogoda na tydzień: Nadchodzi spóźnione Babie Lato

W najbliższym tygodniu wreszcie trochę odpoczniemy od opadów, a przyjdzie spóźnione Babie Lato, które obiecałem jeszcze w prognozie miesięcznej.  Tegoroczna jesień w pogodzie częściowo zgadza się z tym, co napisałem w prognozie sezonowej. Aura jest bardzo dynamiczna, zmienia się praktycznie co dwa, trzy dni, do tego bardzo często pada i wieje silny wiatr. Pogoda więc jest zupełnie inna niż podczas jesieni w 2024, kiedy mieliśmy jesień bardzo spokojną, suchą i dosyć słoneczną. I prawdopodobnie taka jesień zostanie z nami do samego końca, chociaż pod koniec października i w listopadzie czeka nas kilka ładniejszych chwil.  Nowy tydzień zaczniemy całkiem niezłą pogodą już w niedzielę, kiedy będzie w większości Polski sporo słońca i brak opadów, chociaż jeszcze chłodno. Pogoda zacznie zmieniać się od poniedziałku. Z każdym dniem powinno robić się coraz cieplej, a do tego na niebie sporo słońca. W poniedziałek na termometrach zobaczymy około 11-13 stopni na południu Polski. Cieplej ...