Posty

Co nam w pogodzie rok 2025? Wzrost aktywności żywiołów

Rozpoczęliśmy rok 2025, który w pogodzie przyniesie nam wzrost aktywności żywiołów, a w Polsce i na świecie spowodują szereg zniszczeń materialnych.  Po szampańskiej zabawie w Sylwestra powoli będziemy wracać do szarej rzeczywistości i codziennych obowiązków. Również w pogodzie aura nie zamierza robić sobie wolnego, a w 2025 jeszcze bardziej niż w poprzednich latach zaczną szaleć żywioły, a ich skala może mieć bezprecedensowy charakter niż w minionych okresach. Rok 2025 podniesie nam poprzeczkę odnośnie tego, czego przedsmak mieliśmy we wrześniu 2024 z powodzią w Polsce.  Przede wszystkim rok 2025 będzie rekordowo ciepły. Już zeszłoroczny przyniósł nawet w naszym kraju rekordowe wartości temperatur. Tylko jeden miesiąc, listopad zapisał się lekko poniżej normy, a reszta znacznie powyżej. Również i w tym toku spodziewam się jeszcze większego wzrostu średniej temperatury, a w niektórych rejonach świata upały staną się tak mocne, że nie sposób będzie już nawet tam mieszkać. ...

Jednak bez długiego ataku zimy: W przyszłym tygodniu ciepło, deszczowo i wietrznie

Wygląda jednak na to, że najbliższy atak zimy okaże się kapiszonem, a w przyszłym tygodniu czeka nas ciąg dalszy późnej jesieni.  Na razie kończymy bardzo ciepły grudzień, który przyniósł nam całkiem niezłą pogodę. Było nie tylko bardzo ciepło, ale i mało deszczu, bo w ostatnim miesiącu roku suma opadów zapisała się ledwo w granicach połowy normy. Także grudzień raczej na pewno przypadł nam do gustu, bo był znacznie cieplejszy niż subiektywne chłodne październik i listopad i praktycznie udało w nim uniknąć się zimowych incydentów, jakie były rok temu.  Również i początek 2025 zapisze się bardzo ciepło i na razie unikniemy w nim zimy, przynajmniej do najbliższego piątku. Na najbliższy weekend większość mediów z chórem obwieściły wielki atak zimy w Polsce, który ma nam przynieść wielkie opady śniegu i spore nocne przymrozki. Według mnie jak pisałem jeszcze w ostatni weekend atak zimy nie będzie taki mocny, jak go widzą oficjalne pogodowe modele, a prawdopodobnie czeka nas bardzo...

W 2025 czeka nas ewakuacja Moskwy

Wygląda na to, że w 2025 roku zgodnie z koniunkcją Saturna z Plutonem bardzo nie dobry czas czeka Rosję i samą jej stolicę Moskwę. W kolejnym swoim filmiku z przeczuciami na najbliższy czas wysuwają się przede wszystkim sytuacja z konfliktem ukraińsko-rosyjskim. Nie jest wykluczone, że inicjatywę na froncie przejmą Ukraińcy, którzy nawet mogą posunąć się dalej i zająć większe obszary Federacji Rosyjskiej, co wywoła olbrzymią panikę w Rosji. Więcej szczegółowo mówię o tym w swoim filmiku.  Drugą ciekawą wizją na rok 2025 są masowe pogrzeby ludzi na świecie, jak i w Polsce. Wygląda na to, że może dojść do wzmożonej śmiertelności wśród ludzi z pewnych względów, z którymi mieliśmy wcześniej do czynienia. W 2025 bardzo mocno dadzą nam się również żywioły, które spowodują szereg zniszczeń i szkód materialnych.  Tutaj link do mojego filmiku - https://www.youtube.com/watch?v=lojWc2I6pjY&t=2s

Pogoda na tydzień: Wichura w Nowy Rok

W najbliższych dniach kończymy rok 2024 i zaczynamy nowy 2025, który przywita się z nami wietrzną i ciepłą pogodą.  We wtorek kończymy rok 2024, który w pogodzie w Polsce był wręcz rekordowo ciepły. Tylko jeden miesiąc w roku zapisał się poniżej normy i to lekko (listopad), a reszta okazała się bardzo ciepła. Podobnie zresztą, jak tegoroczny grudzień, który również zakończymy ogromną anomalią dodatnią, prawie 2,5 stopnia powyżej normy. Na razie więc zima jest bardzo ciepła, a prawdopodobnie jeszcze styczeń i luty podniosą jej anomalię.  A koniec roku i początek 2025 przyniesie nam bardzo dynamiczną pogodę. Już w poniedziałek zacznie rosnąć prędkość wiatru, ale będzie jeszcze spokojnie, a słońce pokaże się jedynie w rejonach podgórskich. Temperatura od 3 do 5-6 stopni. Również podobny typ aury czeka nas w Sylwestra we wtorek, a po południu pojawi się sporo przejaśnień i rozpogodzeń. Niestety, wieczorem z północy nasunie się front atmosferyczny, który zacznie przynosić opady des...

Czy będzie atak zimy po Nowym Roku?

Niektóre modele i portale obwieściły atak zimy w tygodniu po Nowym Roku. Według moich prognoz nic takiego nie będzie miało na razie jeszcze miejsca.  Powoli zbliżamy się do końcówki roku 2024, a jak na razie zima obchodzi się z nami bardzo łagodnie, oprócz niepotrzebnego ataku chłodów na początku listopada. Tak naprawdę druga połowa listopada i grudzień przyniosły najcieplejszą pogodę od lat i gdyby na początku listopada było Babie Lato zamiast zimy, to aura byłaby wręcz rewelacyjna, ale i tak nie ma co narzekać. Czy jednak zima wkroczy szybko po Nowym Roku?  Niektóre portale i modele numeryczne zaczęły widzieć atak zimy w weekend 4-5 stycznia. Wówczas ma dojść do spadków temperatur już 4 stycznia do zera stopni, a przez Polskę mają przejść śnieżyce. Termin jest jeszcze dosyć odległy, bo ma ponad tydzień. Według moich prognoz nic takiego nie będzie miało miejsca. Nadal będzie dosyć ciepło, a temperatura będzie przekraczać ponad 5-7 stopni, a do tego widać sporo przelotnych opa...

Astrologiczna prognoza na styczeń: Pół krzyż na inaugurację Trumpa

Święta, Święta i po Świętach, a nadchodzący dużymi krokami styczeń również przyniesie nam szereg ciekawych zdarzeń astrologicznych.  Grudzień nam przyniósł wiele ciekawych zdarzeń geopolitycznych na świecie, jak na przykład upadek rządów Al-Asada w Syrii czy próbę zamknięcia w więzieniu przestępcy Marcina Romanowskiego, który uciekł na Węgry. A w styczniu przecież czeka nas na przykład inauguracja rządów drugiej kadencji Donalda Trumpa, podczas której na niebie zapowiada się początek znanej nam już z przeszłości figury astrologicznej.  Koło właśnie 20 stycznia, a więc na datę zaprzysiężenia Donalda Trumpa, na niebie uformuje się kolejny pół krzyż, tym razem znaków kardynalnych. Ciężka, agresywna i trudna figura. Co w niej zobaczymy w styczniu? Tak od razu nie można powiedzieć, bo ona raz pojawi się na styczniowej pełni, a potem po 20 stycznia. Na pełni będziemy mieli Słońce w Koziorożcu, Księżyc w Raku oraz połączenie Erisa w Baranie. Zwłaszcza ta ostatnia może namieszać w poł...

Pogodowe oblicze stycznia: Powódź w trzeciej dekadzie?

Bardzo niebezpiecznie wyglądają moje prognozy pogody na styczeń, który w drugiej połowie może nam przynieść szereg groźnych zjawisk pogodowych.  Powoli kończymy tegoroczny grudzień, który był pierwszym wyraźnie ciepłym miesiącem od września, bo powiedzmy sobie szczerze, październik i listopad były dosyć chłodnawe w subiektywnym odczuciu. Praktycznie nie zanotowaliśmy żadnego dużego przymrozki, a na dodatek był to miesiąc dosyć spokojny w porównaniu do tego sprzed rok. Wygląda na to, że i również nadchodzący styczeń nie przyniesie nam zimy.  Styczeń 2025 będzie zupełnie inny niż w zeszłym roku, który przyniósł sporo incydentów zimowych. zwłaszcza w pierwszej i drugiej dekadzie, tak wynika z moich długoterminowych prognoz. Pierwsza dekada miesiąca zapowiada się jeszcze dosyć spokojnie. Czeka nas w niej jeden bardzo ciepły okres, choć będzie przy tym sporo chmur, ale jeszcze bez większych opadów. Jeśli pojawią się zimniejsze chwile, to głównie tylko nocami. Również bardzo spokojn...