Jaka pogoda w Święta? Czeka nas zróżnicowana aura

Wygląda na to, że najbliższe Święta aura zapowiada się dosyć zróżnicowana, a lepsza pogoda będzie w drugiej połowie długiego weekendu

Za dwa dni rozpoczynamy astronomiczną wiosnę, chociaż ta meteorologiczna przyszła już początku marca i razem z nią pogoda, którą mamy od początku miesiąca, a więc słoneczna i bardzo ciepła oraz sucha. Co prawda w weekend i poniedziałek mieliśmy krótkie załamanie aury, ale nie była to żadna zima, a raczej typowe marcowe ochłodzenie poniżej 10 stopni w ciągu dnia z opadami deszczu i chmurami, ale po tym aura od wczoraj zaczęła się szybko poprawiać. Jednak w tym tekście chciałbym się skupić na tym, co czeka nas w okresie Świąt Wielkanocnych. 

A prognozy pogody na Święta interesują nas wszystkich. A jakie będą więc nadchodzące Święta? Niestety, pierwsze moje oficjalne prognozy sugerują, że nie najlepsze. W ostatnich dwóch latach aura podczas Świąt nas raczej rozpieszczała i to pomimo tego, że w 2024 roku Święta wypadały praktycznie pod koniec marca. Rok temu aura również nas w miarę nie zawiodła, chociaż mieliśmy przelotne opady i burze, to jednak na temperaturę nie było co narzekać. 

Dużo gorzej zapowiada się aura na północy Polski. W weekend 4-5 kwietnia może silnej powiać właśnie w tych rejonach, co może zwiększać odczucie chłodu oraz mogą przejść wiosenne burze. Dużo lepsza aura szykuje się na południu kraju, chociaż tam z kolei może przelotnie popadać, ale temperatury nadal pozostaną dosyć wysokie, jak na początek kwietnia, bo ponad 10-14 stopni.  Na zachodzie kraju z kolei może być sporo chmur, ale jeszcze bez opadów z temperaturą powyżej 10-12 stopni, więc jeszcze nie tak źle, ale trudno spodziewać się okresu lata. 

Nieźle zapowiada się końcówka okresu świątecznego. Jeśli chcecie planować wyjazdy, to najlepiej od niedzieli. W Lany Poniedziałek chociaż jeszcze gdzieniegdzie może być sporo chmur, to z biegiem dnia aura zacznie się poprawiać, a po południu zrobi się naprawdę ciepło z temperaturami powyżej 12-15 stopni. Do tego już wszędzie prawie bez deszczu. Także na zachodzie Polski aura zacznie się poprawiać po południu, a więc w sam raz na koniec długiego weekendu. Wygląda na to, że najgorzej zapowiada się świąteczna sobota. 

Także im dalej w świąteczny weekend, tym aura powinna się poprawiać, zwłaszcza od niedzieli do poniedziałku, a w sobotę podróże lepiej sobie odpuścić. Nie będzie wiec żadnej zimy prognozowanej przez co niektóre portale pogodowe, chociaż w sobotę może zagrzmieć i silnej powiać, ale z biegiem czasu aura się poprawi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.