Mała Epoka Lodowa przyniesie nam gwałtowne zmiany klimatyczne

Wygląda na to, że spełniają się przewidywania z maja i w styczniu czujemy pierwsze podrygi Małej Epoki Lodowej, a Globalne Ocieplenie się kończy.

W najbliższych dniach doświadczymy zimy, jakiej nie było w naszym kraju od lat. Po weekendowych śnieżycach czekają nas syberyjskie mrozy ze spadkami temperatur w nocy do -15, a nawet -18 stopni. Tylko u wrocławskich cyborgów na mapkach styczeń powyżej norny budzi już chyba tylko śmiech politowania. Czy to koniec Globalnego Ocieplenia? Na to wygląda, a zobaczmy, co może nam przynieść przejście do Małej Epoki Lodowej.

Ogólnie nadchodzi chłodniejszy klimat, co prowadzi do dłuższych i srogich zim oraz krótszych, chłodniejszych lat letnich. Zmiany w przyrodzie zmniejszenie rozmiarów lodowców w niektórych regionach, jednak w niektórych miejscach niektóre lodowce mogły się nawet cofać. Wpływ na gospodarkę i społeczeństwo trudności w żeglugach, zmiany w rybołówstwie i handel morski, a także migracje ludzi z chłodniejszych regionów. Częstsze i bardziej intensywne zimowe burze, mrozy i opady śniegu.

Zmiany klimatu mogą zagrozić niektórym gatunkom, szczególnie tym przystosowanym do ciepłego klimatu, co mogłoby prowadzić do wyginięcia niektórych ekosystemów i zakłóceń w łańcuchach pokarmowych. Wzrost kosztów energii (np. ogrzewania), a także zmiany w infrastrukturze i planowaniu przestrzennym. Dojdzie do zwiększonej ryzyki chorób związanych z chłodem, wzrost chorób układu oddechowego, a także wyzwań związanych z dostępem do ciepła i żywności.

Niektóre zjawiska, takie jak ekstremalne burze, gwałtowne powodzie, czy szybkie topnienie lodowców, mogą powodować szybkie i znaczące zmiany klimatyczne na lokalnym lub regionalnym poziomie. Ponadto, działalność człowieka, np. wywoływanie dużych awarii przemysłowych, uwalnianie dużych ilości gazów cieplarnianych czy wypadki w elektrowniach jądrowych, może wywołać nagłe i poważne zmiany w środowisku. Dlatego też ważne jest monitorowanie i przeciwdziałanie potencjalnym zagrożeniom, aby minimalizować ich skutki.

Już od dawna na łamach bloga pisałem o możliwości gwałtownego ochłodzenia klimatu. Tym bardziej, że mamy podobną sytuację jak w średniowieczu, kiedy nagle załamało się Optimum Klimatyczne i przyszło prawie 500 lat Małej Epoki Lodowej. Tym bardziej, że owe ocieplenie trwa około 30 lat i właśnie powoli się kończy, czego chyba jesteśmy powoli świadkami.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026