Prognoza na zimę i 2026 rok: Nadchodzi duże ochłodzenie klimatu
Wygląda na to, że podczas najbliższej zimy poczujemy duże ochłodzenie klimatu związane z Małą Epoką Lodową, a także chłodno zapowiada się dalsza część roku 2026.
Na razie tegoroczny październik nas mocno rozczarowuje. Anomalia temperatury spada poniżej -3.10 normy, do tego często pada i wieje silny wiatr, więc aura przypomina bardziej listopad i to jeszcze w tej gorszej wersji. Według moich prognoz za mniej więcej dziewięć dni powinno przyjść jednak zapowiadane przeze mnie Babie Lato, którego modele pogodowe jeszcze nie widzą. Niestety, nie potrwa ono długo, bo raptem kilka dni, ale dobre i to patrząc na to, jak wygląda tegoroczna jesień, która jest chłodna i dosyć deszczowa.
Jednak w tym tekście chciałbym się skupić na temat nadchodzącej zimy 2025/2026. Jaka będzie ta pora roku? W ostatnich latach zimy, pomimo średnich ponad normę, przyniosły sporo zimowych incydentów, zwłaszcza na przykład ta ostatnia, ale nie było w nich opadów śniegu. Tym razem będzie inaczej, chociaż początek zimy, a więc na początku grudnia zapowiada się dosyć ciepły i nawet ładny, więc w ogóle nie zapowiada tego, co nas czeka później. A wygląda na to, że nadchodząca zima może być zgoła odmienna od innych.
Prawdopodobnie wraz z nadejściem astronomicznej zimy, a więc w okresie świąt lub krótko po nich jest szansa na pierwszy poważny atak zimowej pogody. Może on nawet potrwać trzy tygodnie. Nie jest wykluczone, że nocami temperatura będzie spadać poniżej -25 stopni, a w ciągu dnia z trudem będzie przekraczać -5,-10. Potem czeka nas dłuższa odwilż, która przeciągnie się aż do lutego. Jednak jeszcze w tym miesiącu jest też szansa na kolejny atak zimy, ale tym razem trochę krótszy, bo trwający około dziewięciu dni.
Co ważne, to podczas tych ataków zimy mogło by spaść sporo śniegu, którego nie było od lat. Jeszcze jeden arak zimowej pogody czeka nas na przełomie marca i kwietnia. Będą więc trzy silne ataki zimy, ale z moich prognoz wynika, że i w dalszej części roku 2026 nie widać żadnego dużego ciepła poza krótki momentami. Wygląda na to, że w 2026 poczujemy dużą zmianę klimatu, którą zresztą widać już teraz od maja 2025, bo praktycznie do teraz jest ciągle zimno, a ciepło jeśli przychodzi, to na bardzo krótko.
Czy to początek nadejścia Małej Epoki Lodowej? Nie jest to wykluczone, bowiem od dawna na łamach bloga pisałem, że ta zaczęła się już w 2020 roku, chociaż trwa jeszcze Globalne Ocieplenie, które jednak powoli się kończy. Wygląda na to, że w pogodzie dobrze już było i powoli, bo powoli czeka nas ochłodzenie klimatu.
Komentarze
Prześlij komentarz