Czy będzie aż tak duże ochłodzenie za tydzień?

Niedługo mamy już połowę października, a jak na razie ten miesiąc bardzo rozczarowuje. Czy możemy liczyć na zmiany i jakiś większy podmuch ciepła?

Ledwo po dwóch latach przerwy mamy powtórkę z fatalnego października 2023, gdzie też ciągle lało i wiało, a jego średnią podniosły głównie cieplejsze noce. Teraz w tym tygodniu mamy podobnie, bo właśnie cieplejsze noce i ranki podniosły ostatnio średnią tego miesiąca, po bardzo zimnym, wręcz lodowatym początku. Na dodatek prawie codziennie od tygodnia praktycznie pada, więc aura przypomina bardziej listopad niż grudzień. 

A co nas czeka dalej w pogodzie? Od czwartku przede wszystkim mniej opadów, co powinno nas cieszyć, zwłaszcza mieszkańców północnej Polski, gdzie deszczu było ostatnio najwięcej. Niestety, jak pisałem w prognozie tygodniowej, weekend zapowiada się kiepsko, bowiem znowu będzie bardzo silnie wiało, na dodatek przez większą część kraju będzie przechodził porozrywany front atmosferyczny z opadami deszczu i właśnie silniejszym wiatrem. 

Podobny typ aury czeka nas również w niedzielę, gdzie znowu będzie silnie wiało i przelotnie padało, więc aura raczej mało zachęcająca do spędzania czasu poza domem. A czy w przyszłym tygodniu przyjdzie większe ochłodzenie, jak jeszcze do niedawna wskazywały modele pogodowe? Przyznam, że rzadko patrzę na modele, właściwie ostatni raz robiłem to w....maju i od tego czasu polegam głównie na swoich prognozach, ale sytuacja w pogodzie zaczyna robić się dosyć ciekawa i dynamiczna i zapowiada się na starcie ciepła z zimnem. 

Więc czy dojdzie do aż dużego załamanie aury, jak widzą to oficjalne prognozy? Moim zdaniem nie. Nawet już GFS zaczął wycofywać się z tych prognoz i widzi temperatury powyżej 12-13 stopni w poniedziałek i we wtorek, a moim zdaniem będzie jeszcze....cieplej. Jedynie na południu Polski może mocniej popadać deszcz, podobnie jak obecnie i tam będzie najchłodniej. Podobny typ aury czeka nas również we wtorek lub środę, chociaż właśnie wówczas może dojść do jednodniowego ochłodzenia, ale na bardzo krótko. 

Także niestety do połowy przyszłego tygodnia cały czas czekają nas przelotne deszcze i chmury, chociaż słońce i również się pojawi. Według mnie jednak Babie Lato się jeszcze pojawi w tym roku i to mniej więcej za tydzień, więc trzeba poczekać na rozwój sytuacji. Niestety, na więcej niż kilka dni ciepła 4-5 nie ma co liczyć.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.