Wstępna prognoza na październik: Będzie więcej Babiego Lata niż słotnej jesieni

Za nieco ponad dwa tygodnie rozpoczynamy październik, który w tym roku powinien przynieść więcej powiewów Babiego Lata niż słotnej jesieni. 

W ostatnich latach październik raczej nas jednak rozczarowywał i Babiego Lata oraz złotej polskiej jesieni było mało. I chociaż ostatnie trzy październiki nie zapisały się nawet w okolicach normy, to tak naprawdę wyrobiły je głównie ciepłe noce, jak w 2022 i 2023 roku lub jakiejś krótkie uderzenia ciepła, jak w trzeciej dekadzie rok temu. Poza tym nawet jak było sporo słońca i sucho, to temperatury maksymalne nie powalały na kolana, bo okolice 13-15 stopni, to raczej słabo i bez większych rewelacji. 

A jaki będzie październik w tym roku? Według moich wstępnych sezonowych i miesięcznych prognoz zupełnie inny niż kilka ostatnich. Przede wszystkim wyższe powinny być temperatury maksymalne, zwłaszcza w pierwszej i drugiej dekadzie. Opadów w sumie mało, więc znowu zaczną pojawić się okresy posuchy i nawet suszy, więc grzybów będzie znowu mało, a na większe opady trzeba będzie poczekać aż do trzeciej dekady miesiąca. 

Pierwsza dekada miesiąca powinna nam przynieść całkiem niezłą aurę. Powinniśmy doświadczyć całkiem sporej ilości słońca oraz wysokich temperatur w dzień znacznie powyżej 16-19 stopni. Pojawi się więc typowe w naszym klimacie Babie Lato i złota polska jesień. Jeszcze lepiej zapowiada się druga dekada miesiąca, kiedy w okolicach 14-17 października jest szansa, że dmuchnie naprawdę bardzo ciepłym powietrzem z południa Europy, a na termometrach zobaczymy nawet 20-22 stopnie, a okresami nawet więcej. 

Przypomną nam się więc takie październiki jak 1996, 2018 i 2019. Nie będzie nawet uciążliwych nocnych przymrozków, które gnębiły nas rok temu rankami i nocami. Duże załamanie pogody widać dopiero w trzeciej dekadzie miesiąca. I co ciekawe nie będzie to żadne zimno, bo nadal na termometrach w dzień ponad 10-12 stopni, jednak nadejdą spore opady deszczu, dzięki czemu nocami i rankami będzie dosyć ciepło, ale w ciągu dnia pojawi się już jesienna szaruga. Nadal jednak większych ochłodzeń nie widać. 

Także jak widać październik w tym roku powinien nam przynieść więcej ładniejszych jesiennych chwil niż słotnej czy chłodniej pogody, jak w ostatnich latach. Co może martwić, to mało opadów deszczu w pierwszej połowie miesiąca, ale z Babiego Lata będziemy raczej chyba zadowoleni, bo tego nam brakowało w ostatnich latach.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026