Wrześniowa pełnia i wrześniowy pół krzyż spowodował wzrost napięcia na naszej wschodniej granicy, gdzie dochodzi do niepokojących zdarzeń.
Miał być dzisiaj tekst o nadchodzących opadach deszczu z niżu genueńskiego, ale wzrost napięcia na wschodniej granicy nieco zmienił te plany. Sytuacja od samego rana, a właściwie nocy zrobiła się bardzo niebezpieczna, bo nad naszym krajem znalazły się rosyjskie drony, które powodują przestrach u mieszkańców Polski wschodniej i terenów przygranicznych. Stąd komunikaty rządy i prezydenta o specjalnych działaniach.
Polskie Siły Powietrzne oraz sojusznicy NATO uruchomiły systemy obrony przeciwlotniczej po wykryciu rosyjskich dronów Shahed,
które według według ukraińskich źródeł weszły w polską przestrzeń powietrzną w trakcie zmasowanego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.
Z powodu "nieplanowanej działalności wojskowej mającej na celu zapewnienie bezpieczeństwa narodowego", lotnisko Rzeszów-Jasionka, położone na południowym wschodzie Polski, zostało zamknięte.
Dziś granice bezpieczeństwa przesuwane są w stronę domów Polek i Polaków. Ludzi, którzy oczekują od polityków, by zamiast kłótni i ciągłego przekomarzania się, zaczęli wreszcie współpracować - dodał poseł Litewka. Polska również poderwała swoje myśliwce. Prezydent Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk zwołali posiedzenia swoich służb specjalnych i wojskowych. Dla czytelników mojego bloga wzrost napięcia na granicy wschodniej nie jest żadnym zaskoczeniem.
Wystarczy tutaj przypomnieć o wrześniowym pół krzyżu, o którym pisałem w prognozie miesięcznej. Jeszcze w pierwszej połowie miesiąca na niebie utworzy się groźna figura znana nam z poprzednich miesięcy, a więc tak zwany pół krzyż znaków kardynalnych. Tutaj tworzyć ją będą wojownicza Eris w Baranie, Jowisz w Raku oraz Mars w Wadze. Figura pół krzyża pojawi się nam na niebie od 3 września do 20 września, a więc co nieco zahaczy o figurę wspomnianego latawca. Na dodatek będzie jeszcze miała miejsce podczas najbliższej wrześniowej pełni.
Na dodatek ostatnio mieliśmy również zaćmienie na Super Pełni Księżyca, co jeszcze tylko podbiło zagrożenie wojenne na wschodniej granicy i Ukrainie. Co prawda po 14 września sytuacja nieco powinna się uspokoić, bo pojawi się figura Latawca, która potrwa praktycznie do końca miesiąca, ale najwcześniej o pokoju na Ukrainie możemy mówić koło wiosny/lata 2026.
Komentarze
Prześlij komentarz