Przed nami trudna krwista wrześniowa pełnia Księżyca

W najbliższą niedzielę czeka nas bardzo trudna wrześniowa pełnia księżyca, która na dodatek będzie krwistą pełnią i jeszcze nałożą się na nią kilka innych czynników. 

Zazwyczaj w roku mamy dwanaście pełni, więc to nic nadzwyczajnego. Jednak wrześniowa pełnia zapowiada się zupełnie inaczej z kilku względów. Przede wszystkim będzie to tak zwana krwista pełnia Księżyca, a więc nasz srebrny glob przywdzieje przy pełni czerwony kolor, więc będzie wyglądał naprawdę groźnie. Na dodatek jeszcze na pełni, 7 września nastąpi całkowicie zaćmienie Księżyca, która potrwa 80 minut. 

To nie jedyne ciekawe wydarzenia. Wszak już właśnie od dzisiaj, czyli 3 września 2025, zaczyna się tworzyć na niebie groźny pół krzyż znaków kardynalnych, czyli znany nam i ulubiony układ planet z ostatnich lat. Tworzyć tą groźną figurę będą wojownicza Eris w Baranie, Jowisz w Raku oraz Mars w Wadze. Pół krzyż ma z nami zostać aż do 20 września, więc prawie przez trzy tygodnie, więc spokojnie zmieści się nie tylko na samej pełni, ale również też nawet na wrześniowym nowiu. 

Warto jeszcze dodać, że sama pełnia Księżyca znajdzie się w opozycji do Merkurego. Niektórzy z wcześniejszych wpisów wiedzą już też o wpływie Księżyca na nasze samopoczucie nie tylko w dniu samej pełni, ale również też na trzy dni przed i trzy dni po samym zdarzeniu. Nie jest więc wykluczone, że już od czwartku bądź najpóźniej piątku zaczniemy w swoim życiu odczuwać wrześniową pełnię Księżyca, a zwłaszcza osoby wrażliwe na fazy Księżyca, a takich też jest bardzo dużo i bardzo odczuwają takie zdarzenia pod względem psychicznym. 

W niedzielę i poniedziałek więc lepiej odpuścić sobie zawieranie jakiś umów, kredytów czy zdawanie egzaminów, bo mogą po prostu się nie udać. O wiele lepiej jest się udać na kurs jogi czy medytacji albo posłuchać sobie coś takiego w internecie. Wcale nie trzeba leżeć tylko w łóżku przez cały dzień i nic nie robić. Poza tym jak wiemy, pełnia Księżyca zmienia zazwyczaj również pogodę, więc aura w następnym tygodniu powinna się znacząco zmienić, chociaż jak się tak nie dzieje, trzeba czekać do następnej fazy srebrnego globu. 

Wrześniowe zaćmienie superksiężyca będzie też widoczne nad Polską, jeśli nie będzie chmur i będziemy mieli pogodny wieczór i noc. Jednak u nas to widowisko potrwa jedynie dwóch godzin. Najlepszy moment obserwacji nastąpi około godziny 21 i potrwa do 23. Do oglądania zaćmienia Księżyca nie są potrzebne filtry i okulary.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.