Czy rzeczywiście czeka nas dłuższe ochłodzenie od wtorku?

Chociaż modele pogodowe wskazują na silne ochłodzenie od wtorku, to ja do końca nadal nie byłbym tego taki pewny. 

Tegoroczny wrzesień poza kilkoma ładniejszymi dniami na początku miesiąca, raczej nas zawodzi. Od ponad tygodnia codziennie mocno lub przelotnie pada, wieje silniejszy wiatr, wieczorami robi się naprawdę chłodno, a więc aura przypomina już bardziej późniejszy październik niż połowę września. Ale tak już jest od kilku lat, z wyjątkiem 2023 roku, a rok temu ładnie w trzeciej dekadzie było tylko na południu kraju. 

W ostatnim tekście o pogodzie napisałem, że miałbym wątpliwości, co do dużego ochłodzenia w przyszłym tygodniu. I co ciekawe nadal je mam, pomimo tego, że modele uparcie trzymają się dużego spadku temperatury. Ja generalnie zrobiłem sobie prognozę na każdy kolejny dzień przyszłego tygodnia i co ciekawe nie widać aż tak dużego ochłodzenia. Jeszcze według mnie w poniedziałek będzie dosyć ciepło, chociaż rzeczywiście może gdzieniegdzie popadać i pokropić. 

Czy od wtorku czeka nas duży zjazd temperatury, jak to pokazują obecnie modele? Według mnie nadal nie. Co więcej uważam, że najbliższe ochłodzenie nie będzie aż tak silne, jak pokazują obecne prognozy, a we wtorek i w środę możemy mieć jeszcze temperatury lekko ponad normę w większości kraju, więc nie tak zimno. W środę rzeczywiście może wieczorem przejść przez nasz kraj front atmosferyczny z opadami, a w ogóle cała środa zapowiada się bardzo zmiennie, gdzie możemy doświadczyć dużych zmian pogodowych. 

Potem jednak po przejściu tego frontu aura od czwartku, najpóźniej piątku powinna zacząć się poprawiać, a temperatura nadal iść w górę. Większe ochłodzenie, ale na krótko, czyli na 2-3 dni widać dopiero na weekend 4-5 października, gdzie może być już naprawdę kiepsko, a temperatura w ciągu dnia może nie przekraczać 8-10 stopni, ale to będzie prawdopodobnie tylko krótki epizod w dłuższym ciągu Babiego Lata, który według mnie nadal nas czeka od najbliższego weekendu wbrew temu co mówią obecne modele.

Należy pamiętać, że nadal mamy ujemną fazę NAO, więc prognozy mogą się zmieniać dosłownie z godziny na godzinę, a przypominam, że obecny tydzień właśnie w piątek tydzień temu też wyglądał dobrze w prognozach, a widać co jest w pogodzie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026