Wreszcie nadchodzi dłuższy suchy okres, czy będą jeszcze deszczowe dni?
Po trzech bardzo mocnych deszczowych miesiącach wreszcie nadchodzi dłuższy słoneczny i suchy okres, a na dodatek dosyć ciepły, czego od dawna nie było.
Od maja w niektórych regionach Polski północnej spadło ponad 250% normy opadowej za trzy miesiące. Zwłaszcza na Pomorzu, gdzie lało niemiał w dzień w dzień. Sytuacja na polach u rolników jest tak trudna, że w tych rejonach zrobili około 5-10% żniw i na razie jeszcze czekają na po prostu dobrą pogodę, aby w ogóle móc wyjechać w pole. Potrzeba na to chociażby paru suchych dni, a w niektórych miejscach na polach i łąkach woda stoi jeszcze po kostki, czego pewnie nie mogą zrozumieć osoby z południa kraju.
Przed nami jednak wreszcie zmiana w pogodzie. Od drugiej połowy tygodnia władzę nad Europę po trzech deszczowych miesiącach przejmą wreszcie wyże. Powoli zacznie się robić nie tylko słonecznie, ale przede wszystkim ciepło. Jednak nie ma co liczyć na takie temperatury, jakie ostatnio podawały nam modele pogodowe, bo może być tylko 25-28 stopni, ale dobre i to patrząc na to, co działo się w pogodzie od trzeciej dekady kwietnia, kiedy praktycznie do teraz dominowały anomalnie ujemnie i cały czas padało.
Okres bez deszczu powinien potrwać nawet dziesięć dni. Na razie średnia temperatura sierpnia jest grubo poniżej normy, bo wynosi aż -2.30, co jest wręcz szokującą anomalią in minus za pierwszą dekadę. Najbliższych kilkanaście dni przyniesie pewnie wzrost anomalii, przy której obecnie lato i tak zapisuje się jako lekko chłodne, a odczuwalnie jest nawet szkoda gadać. Praktycznie już trzeci rok z rzędu na północy Polski mamy kiepskie lato bez większego gorąca, a jeśli już takie się pojawia, to w kontekście opadów i gwałtownych burz.
Czy będą jeszcze deszczowe okresy do końca jesieni w tym roku? Niestety tak, ale nie będzie padać ciągle jak ostatnio. Kolejny deszczowy okres szykuje nam się w trzeciej dekadzie sierpnia, a potem między 7-17 września. Na szczęście potem aż do 20 października czeka nas dłuższy słoneczny i suchy okres, czyli po prostu polska złota jesień i Babie Lato. Kolejne większe opady widać w trzeciej dekadzie października, a taka zmienna aura raz kilka dni z deszczem, raz kilka dni ładniejszych powinna potrwać do trzeciej dekady listopada.
Niestety, po przejściu burz i opadów w pierwszym tygodniu września mocno się ochłodzi. Dobra wiadomość jest taka, że przynajmniej do 7 września powinno być bardzo słonecznie i sucho, jednak już teraz widać, że pierwsze przymrozki mogą przyjść właśnie na początku września, choć na szczęście nie zapowiada to zimnej jesieni, a wręcz przciwnie.
Komentarze
Prześlij komentarz