Sierpień zapowiada dłuższy ładniejszy okres w pogodzie?

Przed nami największy upał w tym roku. Czy bardzo ładny i ciepły sierpień zapowiada wreszcie dłuższy okres ładniejszej pogody? 

Chociaż tegoroczny sierpień zapisuje się wciąż znacznie poniżej normy, bo około -1.30, to jednak tak naprawdę tą skalę wyrobił bardzo zimny pierwszy tydzień miesiąca. Od weekendu pogoda i temperatura jest już całkiem znośna i to pokazuje ile właśnie warte są te średnie statystyczne, bo kompletnie nie oddają tego, jak pogoda przebiega poza skrajnymi wartościami temperatur. A przed nami właśnie największe uderzenie lata. 

W czwartek i piątek w niektórych rejonach Polski zobaczymy bawet ponad 31-34 stopnie. Do tego będzie bardzo dużo słońca i sucho. Takie temperatury są już dosyć niebezpieczne dla naszego zdrowia, zwłaszcza dla osób starszych i dzieci. Tym bardziej, że w tym roku jeszcze tak ciepło nie było, więc upał możemy znosić naprawdę źle, bo nie jesteśmy do niego przyzwyczajeni, bo tak naprawdę od trzeciej dekady kwietnia dominował chłód i wielkiego ciepła, poza może jednym, dwoma dniami praktycznie w ogóle nie było. 

Gorąca pogoda potrwa do weekendu. Od soboty zacznie się ochładzać i już w większości kraju zobaczymy jedynie 22-25 stopni. Jedynie jeszcze na południu Polski, w okolicach Małopolski będzie jeszcze gorąco, bo do 30 stopni, ale ciepłe powietrze zostanie szybko wyparte na wschód i południe. To będzie zapowiedź większych zmian w pogodzie w przyszłym tygodniu, kiedy w pierwszej połowie nie zobaczymy więcej 21-24 stopni, więc aura znowu zrobi się dosyć przyjemna bez męczącego skwaru jak pod koniec tego tygodnia. 

Czy ładny sierpień jest zapowiedzią ładniejszego okresu w pogodzie? Nie jest to wykluczone. Już dawno w swoich prognozach miesięcznych i sezonowych pisałem o tym, że druga połowa roku przyniesie więcej cieplejszych i ładniejszych chwil. I tak też powoli się dzieje, chociaż rodziło się to w wielkich bólach. Co prawda czekają nas jeszcze z dwa, trzy gorsze momenty z większymi deszczami i burzami, jak w III dekadzie sierpnia czy w połowie września, ale generalnie takich chwil aż do III dekady października będzie mało, a czeka nas chyba jeszcze nawet przedłużenie lata i polskiej złotej jesieni. 

I na to liczmy, bo w tym roku tak naprawdę dopiero sierpień jest pierwszym ładnym i naprawdę odczuwalnie ciepłym miesiącem, do tego bardzo słonecznym. Jak widać w ostatnich latach, to właśnie sierpień, a nie lipiec i czerwiec zazwyczaj ma miano najcieplejszego okresu w roku i powoli ten trend zaczyna się przesuwac.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026