Prognoza na jesień: Ciepła, ale bardzo dynamiczna

Tegoroczna jesień będzie zupełnie inna niż ta sprzed roku, która była bardzo słoneczna i spokojna, ale jednocześnie dosyć chłodna.

Powoli zbliżamy się do poru roku, z której nie będziemy za bardzo zadowoleni. Już za niespełna nieco ponad miesiąc rozpoczniemy meteorologiczną jesień, która potrwa do końca listopada. Astronomiczną jesień rozpoczniemy 22 września i potrwa ona do 21 grudnia. W zeszłym roku jesień była dosyć słoneczna, ale jednocześnie oprócz pierwszej połowy września dosyć subiektywnie chłodna i sucha, przynosząc nam wczesne przymrozki już pod koniec września i niezbyt przyjemne październik i listopad. A jak będzie w tym roku? 

Tegoroczna jesień według moich prognoz będzie zupełnie inna niż ta sprzed roku. Przede wszystkim powinna być dużo cieplejsza, bo powinna zamknąć się w granicach 1.5-1.8 stopnia ponad normę, więc dosyć ciepło. I co ciekawe na to ciepło zapracują głównie październik i listopad, czego od dawna nie był. Jesień rozpoczniemy kiepską pogodą w pierwszej części września. Fatalnie zapowiada się zwłaszcza okres pomiędzy 5-17 września. Wówczas możemy poczuć oddech późnej jesieni z deszczem i silnym wiatrem po ładnym, ale chłodnym początku miesiąca. 

Aura zacznie się stopniowo poprawiać o dziwo wraz z końcem astronomicznego lata. Od trzeciej dekady września opadów powinno być mniej, a powinniśmy mieć więcej słońca, temperatury raczej w okolicach lekko powyżej normy wieloletniej. Jednak tej jesieni musimy być przygotowani na częste zmiany aury praktycznie co 3-4 dni pogoda będzie się zmieniała jak w kalejdoskopie. Jednak dobra wiadomość jest taka, że aż do trzeciej dekady listopada nie widać żadnych większych przymrozków, co stanowi dużą zmianę w kontekście do ostatnich trzech jesieni. 

W październiku w pierwszej i zwłaszcza drugiej dekadzie jest jeszcze szansa na Babie Lato. Nie jest wykluczone, że jeszcze po 15-18 października zobaczymy na termometrach nawet 18-22 stopnie. Aura zacznie się zmieniać w trzeciej dekadzie października, kiedy zacznie mocno padać, ale dzięki chmurom w ciągu dnia nadal będzie powyżej 10-12 stopni, a nocami nawet bez przymrozków. Podobny typ aury czeka nas w pierwszej części listopada, gdzie jeszcze zarówno w pierwszej jak i drugiej dekadzie możemy mieć przebłyski Babiego Lata i złotej polskiej jesieni. 

Kres jesieni nastanie w trzeciej dekadzie listopada, kiedy możemy mieć pierwszy solidny incydent zimowy na kilka dni, a nawet w ciągu dnia temperatura nie będzie przekraczać 0-3 stopni, a nocami spadnie nawet poniżej -5. Do tego czasu jesień jednak powinna być ciepła, ale bardzo dynamiczna, choć koło przełomu września i października czeka nas krótkie uspokojenie w pogofzie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026