Pogoda na tydzień: Wreszcie trochę lata

Po wielu, wielu deszczowych i brzydkich miesiącach w najbliższym tygodniu poczujemy prawdziwe lato, którego w tym roku jeszcze w ogóle nie było. 

Ostatni tydzień przyniósł nam delikatną poprawę pogody. Wreszcie od środy przestało padać, a niebo zaczęło się rozpogadzać. I chociaż temperatury do soboty pozostawały jeszcze sporo do życzenia, to jednak bezchmurne niebo i sporo słońca zaczęło nam wprawiać w dobry nastrój, którego od dawna nam brakowało przy aurze trwającej od maja. W najbliższym tygodniu będziemy mieli kontynuację przepięknej pogody, jednak w weekend zajdą pewne zmiany. 

Nowy tydzień zacznie się umiarkowaną pogodą, a nie żadnymi wielkimi upałami, jak jeszcze niedawno straszyły niektóre kiepskie modele. W większości kraju od 21 stopni nad morzem do 23-25 na południu. Do tego wszędzie bardzo dużo słońca i ani kropli deszczu, co na pewno ucieszy rolników i ogrodników na północy Polski, gdzie padało najwięcej, a woda stoi jeszcze bardzo mocno na polach i potrzeba jeszcze kilku dni aby wyjechać w pole, a ziarno i tak jest słabej jakości. 

Od połowy tygodnia nastąpi wzrost temperatury. Z każdym dniem powinni się zacząć robić coraz cieplej. Nadal oczywiście bardzo dużo słońca i prawie bezchmurnie. We wtorek jeszcze około 23-25 stopni w większości kraju, ale od środy czwartku czeka nas znaczny wzrost temperatury, bo na termometrach zobaczymy nawet 26-28 stopni. Zrobi się więc naprawdę bardzo gorąco, a nawet upalnie, ale na przekroczenie 30 stopni raczej nie ma co liczyć. Dobra wiadomość jest też taka, że słonecznej aurze będzie towarzyszyć niska wilgotność. 

Zmiany rozpoczną się w następny weekend. Nadal będziemy mieć bardzo wysokie temperatury, ale zaczną pojawiać się gwałtowne burze i nawałnice, a aura zrobi się bardziej duszna i mało przyjemna. To będzie tylko zapowiedź większej zmiany pogody, która czeka nas w trzeciej dekadzie sierpnia, kiedy padać i grzmieć będzie prawie niestety codziennie, co zapowie nam koniec tegorocznego w sumie dosyć krótkiego lata. Na początku września wejdziemy praktycznie od razu w jesień, ale szerzej na ten temat napiszę w tym tygodniu. 

Także przed nami praktycznie niemal cały tydzień idealnej, przepięknej aury, której brakowało nam od maja. Mnóstwo słońca, niska wilgotność i wysokie temperatury będą sprzyjać wakacyjnym wyjazdom i wypoczynkowi na świeżym powietrzu. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026