Lipcowy nów najważniejszym wydarzeniem astrologicznym w roku
Lipcowy nów będzie wraz z innymi zdarzeniami astrologicznymi jednym z najważniejszych wydarzeń na niebie nie tylko w tym miesiącu, ale również w tym roku.
Nie tylko pełnie są ważnymi wydarzeniami astrologicznymi. Również sam nów Księżyca potrafi przynieść wiele ciekawych, bądź nieciekawych zdarzeń, takie jak różne katastrofy naturalne czy wypadki. I właśnie w tegorocznym lipcu będziemy mieli takie zdarzenie na nowiu Księżyca, kiedy dojdzie do niecodziennej koniunkcji planet czyniąc ją bardzo niebezpieczną, ale też zarówno jednym z najbardziej ciekawych zjawisk na niebie w całym roku.
A co mianowicie się stanie? Właśnie 24 lipca będziemy mieli Nów Księżyca. Nów Księżyca w znaku Lwa to moment przebudowy, zmiany, rewolucji, wielkiej przebudowy i przesilenia. Pomoże wszystkim tym, którzy potrzebują impulsu w działaniu. Jednak do tego dojdzie niestety opozycja Księżyca z Plutonem, co jednak nowe idee może mocno powstrzymać, a my sami będziemy się czuli nerwowi, podminowani, niekoniecznie również przyjemne odkrycia w naszym życiu i bolesne prawdy. Na szczęście złagodzi to trochę trygon Słońca z Saturnem.
To niestety nie koniec trudnych zdarzeń. Jeszcze dzień później, a więc w piątek czeka nas opozycja Słońca z Plutonem. Ta opozycja może nas prowokować do radykalnych działań i również ostrych, agresywnych rozwiązań. Znowu możemy czuć się podminowani, niewyspani i źli na wszystko dookoła. Na szczęście trochę tą ostrą opozycję Słońca z Plutonem zmniejszy koniunkcja Księżyca z Merkurym, a nam może pomóc przede wszystkim odpowiedna komunikacja z otoczeniem do rozładowania stresów i kłótni.
Na dodatek jeszcze w niedzielę na koniec tygodnia czeka nas jedno trudne zdarzenie. Koniunkcja Księżyca z Marsem przypomni nam o trudnych problemach porzuconych przed wyjazdem na urlop, a które niestety do nas wrócą na koniec weekendu, Jak widać druga połowa tego tygodnia może być dla nas wstrząsowa i niektóre dni naprawdę dosyć trudne. Podobnie zresztą jak sama pogoda, która jest mało wakacyjna, a najbliższe trudne opozycje i trygony tego nie poprawią, a zdarzenia pogodowe mogą być jeszcze trudniejsze.
Zwłaszcza, że obecnie mamy ujemną fazę NAO, więc szczególnie trudne w pogodzie mogą być czwartek i piątek, kiedy nad Polską będą wędrować niże z przelotnym deszczem, a niektóre zdarzenia mogą mieć zdecydowanie bardziej niszczycielski charakter niż obecnie w prognozach, co nie powinno nas dziwić.
Komentarze
Prześlij komentarz