Prognoza na lato: Bardzo niespokojne, ale z ładniejszą dłuższą chwilą

1 czerwca rozpoczęliśmy meteorologiczne lato, a za nieco ponad dwa tygodnie rozpoczniemy jego astronomiczną część. Jakie lato będzie w tym roku?

Mamy już czerwiec, a tak naprawdę poza jakimiś krótkimi wyskokami ciepła podwyższającymi średnią niektórych miesięcy, jak marzec czy kwiecień, tak naprawdę w tym roku nie mieliśmy jeszcze miesiąca nie tylko ładnego z wyżową pogodą, bo tej od lutego do maja było sporo, ale przede wszystkim ciepłą. Niedługo dzień zacznie się niestety już skracać, a na razie aura daleka jest od oczekiwanej. Czy w okresie letnim możemy liczyć wreszcie na dłuższe ładniejsze i cieplejsze chwile?

Owszem, ale nie od razu. Z długoterminowych prognoz pogody wynika, że najgorszym miesiącem tegorocznego lata będzie niestety czerwiec. Właśnie w nim jest możliwość wystąpienia sporej ilości gwałtownych burz z opadami i chmurami, a słońca będzie niestety jak na lekarstwo. Poprawa aura powinna stopniowo następować dopiero w drugiej połowie miesiąca, najpóźniej na przełomie 13-15 czerwca, kiedy powinniśmy zobaczyć więcej nie tylko ładniejszych i wyżowych dni, ale przede wszystkim cieplejszych. 

Już po 20 czerwca, a więc w ostatnim tygodniu czerwca jest szansa, że temperatury na kilka dni przekroczą 28-30 stopni. Niestety skończy się to gwałtownymi nawałnicami i burzami na przełomie czerwca i lipca, a sam początek lipca nie zapowiada się najlepiej. Dopiero po 7-9 lipca nad naszą częścią Europy powinien powstać wyż, który znowu sprowadzi do nas gorące powietrze, a temperatura przekroczy 27-28 stopni. Do tego będzie to aura z niską wilgotnością. Załamanie aury czeka nas pod koniec miesiąca, ale będą też pojawiać się ładniejsze dni. 

Zupełnie inny będzie w tym roku sierpień, który rok temu niespodziewanie w drugiej połowie przyniósł nam falę upałów. W tym sezonie wreszcie sierpień przyniesie typowo wakacyjną aurę w pierwszej i drugiej dekadzie, kiedy temperatura powinna przekraczać przyjemne 25-27 stopni. Kres lata nastąpi po 20 sierpnia. Wówczas temperatura spadnie wszędzie poniżej 20 stopni, pojawią się przelotne opady deszczu, a my zobaczymy szybko zbliżającą się jesień. Dobra wiadomość jest taka, że jednak więcej będzie wyżowej aury. 

Co może niepokoić na tegoroczne lato, to spora liczba burz i nawałnic, które mogą powodować poważne szkody. Sporo takich zdarzeń możemy mieć w czerwcu i na początku lipca. Mogą powstawać nie tylko gwałtowne burze, ale też silne trąby powietrzne, których tak silnych jeszcze w naszym kraju nie widzieliśmy. Jednak i tak moim zdaniem najładniejszą część lata powinniśmy mieć w okresie 7 lipca - 20 sierpnia i warto wtedy brać urlop.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.