Kiedy wreszcie temperatura się ustabilizuje? Trochę na to poczekamy
W tegorocznej wiośnie doświadczymy skrajnych temperatur. Kiedy wreszcie temperatura się ustabilizuje na dłużej?
Tydzień ciepła, tydzień zimna. Tak wygląda tegoroczna wiosna pod względem temperatur. Niedługo mamy już połowę maja, a nie mieliśmy jeszcze co najmniej ciągu kilkunastu dni z temperaturami powyżej 18-20 stopni. Wiosna pod względem temperatur jest powiedzmy dosyć skrajna i nie mieliśmy jeszcze umiarkowanych temperatur i średnich, bo praktycznie skaczemy od anomalii ujemnych do mocno dodatnich i tak na razie pozostanie.
W ostatnich latach anomalie ujemne upodobały sobie okresy wiosenno-jesienne, wydłużając nam przymrozki i porę chłodnę nawet na listopad (trzy ostatnie koło normy) i dosyć chłodne maje oprócz 2024 roku. Tego też doświadczymy również w tym roku, kiedy mamy już maj znacznie poniżej normy (0.55), a najbliższe dwa dni do poniedziałku jeszcze zbiją miesięczną anomalię do prawie ponad -1 stopnia poniżej średniej.
Od zeszłorocznej jesieni temperatura nie chce się ustabilizować, czego raczej bardzo nie lubimy. A kiedy możemy spodziewać się poprawy w tym względzie? Niestety, nie prędko. Co prawda od początku nowego tygodnia, zgodnie z moimi prognozami, powinniśmy mieć powolne ocieplenie. Jeszcze większe ciepło czeka nadal według mnie w drugiej połowie następnego tygodnia, a temperatury mogą przekraczać nawet 22-24 stopnie, więc średnia maja powinna zacząć iść w górę. Bardzo ciepło zapowiada się też weekend 17-18 maja.
A kiedy wreszcie przestaniemy doświadczać dużych skoków temperatur? Wygląda na to, że na to poczekamy co najmniej jeszcze z dwa tygodnie. Dopiero koło trzeciej dekady temperatura powinna się ustatkować na poziomie 18-20 stopni i nie powinniśmy obserwować większych spadków poniżej 13-15 stopni, jak mamy teraz. Wszak wchodzimy w okres, który w ostatnich latach przynosił nam największe ciepło, a nie okresy wiosenno-jesienne, jak to było w latach 2018-2020. I tak prawdopodobnie będzie i tym razem.
Także jak widać na ustatkowanie się temperatur musimy czekać prawie aż do meteorologiczne lata, ewentualnie aż do końca prawie wiosny, którą pożegnamy już za trzy tygodnie, chociaż tą astronomiczną dopiero za półtora miesiąca. Jednak już początek czerwca zapowiada się bardzo gorący niż ostatnio.
Komentarze
Prześlij komentarz