Przed nami trudna kwietniowa pełnia

Przed nami trudna kwietniowa pełnia, która może przynieść kolosalne zmiany na świecie, a my już zaczniemy czuć już teraz. 

Sporo się działo w ostatnim czasie na świecie. Urzędujący w USA pomarańczowy klaun, bo trudno go nazwać prezydentem, nałożył cła na towary z zagranicy, a inne kraje odpowiedziały tym samu i aż zawiesiła się giełda na kilka godzin, z powodu spadku cen akcji. A to pewnie dopiero początek zamieszania i trudności handlowych, bo widać, że USA nie zamierza odpuszczać i ten kraj chce bardziej zadbać o swoje interesy.

A już w marcu pisałem, że kwiecień może być jednym z bardziej dramatycznych miesięcy w roku, a przecież dopiero się...zaczął. Przed nami kwietniowa pełnia w znaku Barana (13.04), która przyniesie nam również też bardzo niebezpieczne zdarzenia. Nie ma mowy o pokoju na Ukrainie, gdzie Rosja praktycznie od razu zerwała krótki rozejm, a nie jest wykluczone, że i również na Bliskim Wschodzie znowu dojdzie do eskalacji konfliktu, tym razem z Libanem i innymi krajami arabskimi, jak Iran.

Właśnie koło kwietniowej pełni unormuje się kolejna groźna figura astrologiczna, zwana Wielkim Krzyżem. Na dodatek oprócz niego, właśnie już wcześniej zaczął się tworzyć układ doskonale znanego nam pół krzyża. Na pół krzyż zacznie się składać układ takich znaków, jak: Mars w Raku, Pluton w Wodniku oraz Eris w Baranie. Mieszanka iście wybuchowa. I co ciekawe figura zamieni się zaraz w Wielki Krzyż, co przyniesie jeszcze bardziej dramatyczne zdarzenia niż ostatnia wojna handlowa i konflikt na Ukrainie. 

Praktycznie ten sam układ mieliśmy w październiku 2023, kiedy Hamas postanowił najechać Izrael i zabił ponad 1,5 tysiąca obywateli Izraela, a potem rozpoczęła się wojna na Bliskim Wschodzie. Na dodatek pełnym wejściem tej figury w życie będzie kwietniowa pełnia, kiedy powstanie Wielki Krzyż, który zdarza się naprawdę rzadko. Później te figury zamienią się w znaki kardynalne stałe, co jeszcze bardziej doda temu układowi siły i agresywności. Może wzmocnić tendencje wojenne, konfliktów oraz katastrof przyrodniczych. 

Nie jest więc wykluczone, że najciekawszy czas w kwietniu jeszcze przed nami, a przecież jeszcze w tym miesiącu czeka nas druga i trzecia dekada. Figura pół krzyża zacznie wygasać dopiero na początku maja i potem na chwilę możemy liczyć na krótki oddech, bo od lata znowu czekają nas trudne zdarzenia astrologiczne. 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026