Wstępna prognoza na styczeń: Bardzo ciepło, ale wietrznie i deszczowo

Najbliższy styczeń będzie prawdopodobnie miesiącem zupełnie innym niż ten sprzed roku, który wówczas przyniósł nam sporo podrygów zimowej aury. 

Na razie mamy bardzo ciepły grudzień, który po najbliższym ociepleniu w najbliższym tygodniu będzie jeszcze....cieplejszy i być może zbliży się do grudnia z 2019, który okazał się wręcz rekordowy. Nie jest wykluczone, że i również obecny grudzień też będzie tak ciepły, bowiem gorąco zapowiada się jeszcze trzecia dekada miesiąca. I co ciekawe, jak pisałem w prognozach sezonowych, to dopiero początek bardzo wysokich anomalii. 

Kolejne bardzo wysokie anomalie czekają nas w styczniu. Chociaż teraz bardziej będę opisywał pogodę dekadami niż datami, bo to drugie średnio mi wychodzi, jak na przykład duże ocieplenie, co ma nadejść dopiero teraz. A więc w pierwszej dekadzie stycznia czeka nas prawdopodobnie uderzenie bardzo dużego ciepła z południa Europy, więc całkiem możliwe, że posypią się kolejne rekordy temperatur. Co więcej, taka aura zostanie z nami na dalszą część miesiąca. 

Jednak bardzo ciepłą aurę przypłacimy w styczniu, zwłaszcza od drugiej dekady bardzo silnymi wichurami. Jest bardzo możliwe, że wówczas nad Europą i Polską pojawią się niezwykle silne zimowe orkany, które mogą przynosić poważne zniszczenia i szkody. Do tego będzie lało i to mocno, zwłaszcza przy nadejściu wichur i niżów wtórnych. Temperatura nadal jednak nawet powyżej 10-12 stopni, a nocami prawdopodobnie nie będzie nawet nocnych przymrozków. 

Dzięki wichurom w drugiej dekadzie stycznia pojawi się jednak na niebie więcej słońca, gdyż wichury rozerwą stratusy i pozwolą dotrzeć do nas promieniom słonecznym. Będzie więc czasami nie tylko bardzo ciepło, ale i miejscami słonecznie. Mocno niebezpieczna aura szykuje nam się w trzeciej dekadzie stycznia. Wówczas na przełomie drugiej i trzeciej dekady może na chwile zaatakować zima, ale szybko zostanie wygnana daleko na północ przez intensywne atlantyckie niże, które mogą spowodować u nas z wichurami sporo zniszczeń. 

Także jak widać styczeń prawdopodobnie przyniesie nam kontynuację pogody z grudnia, a będzie nawet jeszcze cieplejsza. Dobra wiadomość jest taka, że nie będzie nawet nocnych przymrozków. Na ładniejszą i bardziej wyżową pogodę będziemy musieli poczekać do lutego, gdyż właśnie wówczas nad naszą częścią Europy powinny zacząć sięgać wyże z...południa Europy. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026