Wstępna prognoza na grudzień: Czeka na dłuższy wyżowy okres
Za nieco ponad dwa tygodnie rozpoczynamy grudzień, który w tym roku prawdopodobnie będzie zupełnie inny niż ostatnie.
W ostatnich latach grudnie przynosiły nam sporo incydentów zimowych, choć tylko jeden w 2021 zapisał się jako ten znacznie poniżej normy. Jednak w innych również nie brakowało zimniejszych chwil, a tak naprawdę grudnie na przykład w 2020 i 2023 ratowały dopiero tak naprawdę ostatnie bardzo ciepłe dekady świąteczno-noworoczny, dzięki czemu wówczas ten miesiąc znalazł się nad kreską, chociaż w większości przynosiły wręcz pogodę zimową i tak naprawdę bliższe prawdy byłyby, gdyby zapisały się poniżej normy.
A jaki będzie tegoroczny grudzień? Zdecydowanie inny niż kilka ostatnich, tak wynika z moich prognoz. Przełom listopada i grudnia może jeszcze do nas przynieść próbę wejścia zimowej aury ze śnieżycami i mrozem do -5 stopni w ciągu dnia. Jednak taka pogoda nie utrzyma się długo, bo w tym okresie zostanie szybko przepchana daleko na północ przez atlantyckie niże, które zapewnią nam ciepłą, choć dosyć deszczową pogodę na początku grudnia. Taka aura również nie potrwa długo, bowiem po 3-4 grudnia czeka nas wyraźna zmiana.
Między 5 a 15 grudnia jest szansa na dłuższy, wyżowy i cieplejszy okres, który w grudniu przychodzi bardzo rzadko. Powinno być do tego mnóstwo słońca, ale my taką pogodę przypłacimy ostatecznie bardzo silnym wiatrem, choć będzie to jedyny minus takich układów barycznych. Nie jest wykluczone, że temperatura wówczas sięgnie nawet 15-18 stopni, zwłaszcza na południu kraju, do tego będzie mnóstwo słońca i sucho. Jak napisałem wyżej możemy liczyć na co najmniej 10-12 takiej aury z przyjemną późną jesienią.
Zima do Polski powinna wkroczyć po 15 grudnia. Wówczas jest szansa, że nawet w ciągu dnia temperatury nie będą wzrastać powyżej zera, a popada śnieg. Jest możliwość utrzymania się takiej aury do okresu świąt, a więc 24-26 grudnia. Nie utrzyma się ona długo, bowiem tuż przed okresem noworocznym do Polski dotrą kolejne, ciepłe atlantyckie niże, a Sylwestra i Nowy Rok znowu spędzimy raczej w lekkich bluzach niż grubych kurtkach, choć potrzebne będą parasole, bo może popadać.
Także grudzień oprócz krótkiego okresu po 15 grudnia powinien przynieść nam zdecydowanie lepszą pogodę niż w ostatnich latach, a czeka nas nawet dłuższy okres wyżowy na początku miesiąca, który zapewni nam sporą dawkę słońca, którego o tej porze roku potrzebujemy najwięcej.
Komentarze
Prześlij komentarz