Listopad jednak zakończy się powyżej normy?

Wielkie emocje wśród czytelników wzbudza średnia listopada, która po ostatnim tygodniu być może zakończy się nawet powyżej normy. 

Aktualnie w listopadzie zmagamy się z krótkim, bo dwudniowym atakiem pseudodozimy, który zakończy się w piątkowy wieczór, kiedy przez nasz kraj przejdzie front atmosferyczny z opadami deszczu ze śniegiem i śniegu przynosząc kolejne krótkie intensywne opady i niebezpieczną pogodą. Za frontem zacznie do Polski płynąć ciepłe powietrze atlantyckie, dzięki któremu od soboty zacznie się stopniowo ocieplać, co będzie tylko przedsmakiem do jeszcze większego ocieplenia, które ma nadejść w ostatnim tygodniu listopada. 

Obecnie średnia listopada zamyka się w średniej -1.05 poniżej normy. Głównie jednak na tą średnią miała wpływ bardzo zimna pierwsza połowa miesiąca. Od tygodnia średnia podskoczyła prawie do jednego stopnia powyżej normy. Teraz trochę spadnie i niewiadomą jest, jaka ostatecznie będzie na sam koniec listopada, który kończy się za tydzień. Wszystko zależy od tego, jak duże będzie to prognozowane ocieplenie mające się zacząć już od najbliższego weekendu, a wcześniej zapowiadane przeze mnie i inne portale. 

Bardzo ciepło ma być zwłaszcza na początku tygodnia i do tego słonecznie, a obiecywałem jeszcze w prognozach miesięcznych i sezonowych, że w listopadzie i w grudniu będzie można pojeździć na rowerze i rolkach i tak chyba rzeczywiście się stanie wbrew co niektórym. Jak widać bardzo duże anomalie, które zapowiadałem w dalszej części roku i na zimę chyba jednak powoli przyjdą, a ostatni tydzień listopada będzie dopiero zaczątkiem tych działań wysokich temperatur, które czekają nas podczas nadchodzącej zimy. 

Tak to u mnie czasami bywa z prognozami, że niektóre sprawdzają się po kilku dniach. Tak też będzie prawdopodobnie i teraz i nie jest wykluczony wzrost anomalii listopada do normy, a nawet i lekko powyżej. Prawdopodobnie druga połowa miesiąca zakończy się wręcz rekordową anomalią około 2 lub ,nawet 2.5 stopnia powyżej normy, a najcieplejsze i najładniejsze momenty będziemy mieli w sam raz w ostatniej dekadzie listopada, co zdarza się naprawdę dosyć rzadko i jest raczej bardzo dużą anomalią pogodową. 

Nawet jednak jeśli listopad zakończy się w normie lub lekoo powyżej przez ostatni tydzień, to i tak w większości będzie jednak to miesiąc zimowy i to już chyba trzeci z rzędu. Listopady nas ostatnio nie rozpieszczają, ale tak to już jest, że od 2020 roku zimowa pogoda przychodzi do nas coraz wcześniej wbrew propagandzie co niektórych. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.