Prognoza astrologiczna na listopad: Pół krzyż znaków kardynalnych nas jeszcze pomęczy

Przełom października i listopada obfituje w ciekawe zjawiska astrologiczne, które mogą nam przynosić różne groźne scenariusze na świecie. 

W piątek zaczynamy listopad, a jak wiemy, ostatnio mieliśmy do czynienia z powodzią błyskawiczną w Hiszpanii, która spowodowała sporo ofiar w regionie Walencji i Sewilli, a groźna sytuacja trwa praktycznie do teraz. Wcześniej z groźnymi powodziami zmagały się Francja oraz Włochy, a we wrześniu przecież nasz kraj. Wszystkiemu w ostatnim czasie winny jest jeden układ astrologiczny, który będzie nas jeszcze męczył kilkanaście dni. 

Jeszcze w październiku pisałem o powstaniu kilku groźnych figur, która uformowały się pod koniec tego miesiąca, a więc pół krzyża znaków kardynalnych. On powstał około 26 października i trwać będzie aż do 10-11 listopada. Układ ten tworzą Pluton w Koziorożcu, Eris w znaku Barana i Mars w znaku Raka. Na dodatek mamy jeszcze trudną opozycję Marsa z Plutonem, która mocno we znaki może nam dać się na początku listopada, zanim Mars wyjdzie ze znaku Raka i trochę da nam odetchnąć od trudnych zdarzeń. 

Co więcej, podobny układ planet mieliśmy na początku października 2023, kiedy to właśnie palestyński Hamas zaatakował Izrael, co skończyło się do teraz trwającą wojną nie tylko w Strefie gazy, ale do gry wszedł Iran i Hezbollah z Libanu. Więc jak widać sytuacja z 7 października 2023 zaczyna powoli się powtarzać w znacznie większym wymiarze. Na dodatek również w innej części świata Rosję w wojnie na Ukrainie zaczęła wspierać Korea Północna, która w zamian za technologię i żywność wysłała na front swoje elitarne jednostki. 

Z ważnych rzeczy w listopadzie można wspomnieć jeszcze o bardzo potężnym Nowiu, którego doświadczymy właśnie 1 listopada, a więc jeszcze w okresie w trakcie trwania wspomnianego pół krzyża znaków kardynalnych. W połowie miesiąca mamy pełnię Księżyca w znaku Byka, który będzie w ścisłej koniunkcji z Uranem.  Listopadowa pełnia to Pełnia Bobrzego Księżyca. Czasami nazywano ją Mroźnym Księżycem. Wówczas warto popracować nad przyciąganiem obfitości i tym co nas od niej oddziela. 

Także w listopadzie jak widać czeka nas sporo ciekawych zdarzeń i to już zwłaszcza na początku miesiąca, kiedy mamy dwa bardzo silne uderzenia, bo spotkanie pół krzyża znaków kardynalnych i to jeszcze z Nowiem naszego satelity. Aspekt naprawdę bardzo wybuchowy, który podniesie poziom napięcia na świecie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026