Pogoda na listopadowy długi weekend: Mało opadów i dosyć ładnie

Wygląda na to, że najbliższy długi pierwszy listopadowy weekend upłynie nam pod znakiem całkiem niezłej aury. 

Za półtora tygodnia mamy pierwszy długi weekend związany ze świętem zmarłych i większość ludzi zastanawia się, jaką będziemy mieli pogodę w tym okresie. W ostatnich latach aura w tym czasie, jak na listopad była więc wyśmienita, bo mieliśmy dużo słońca i wysokie temperatury, jak na początek listopada. Z moich prognoz na ten okres wynika, że i również w tym roku czeka nas całkiem niezła pogoda na ten dłuższy wolny okres od pracy. 

Wygląda na to, że okres 1-3 listopada zapisze się w naszym kraju z całkiem niezłą aurą. Bardzo zimne jednak mogą być już jednak poranki i noce, także pamiętajcie o tym, żeby wychodząc rano ciepło się ubrać. Pogoda w dalszej części dnia może nas jednak zaskoczyć, bo po południu może się zrobić dużo cieplej i trzeba będzie się rozebrać i cieplejsze kurtki nie będą już potrzebne. Tak będzie między innymi pod koniec długiego weekendu. 

Pogoda na początku, a więc koło 1-2 listopada będzie w Polsce dosyć podobna. Jedynie na północy kraju mogą gdzieniegdzie pojawić się opady deszczu, ale nie będzie ich dużo. Po południu temperatura wzrośnie do 10-12 stopni, a więc będzie dosyć przyjemnie, jak na początek listopada. Właściwie opadów będzie w sumie niewiele, ale jak się pojawią, to może przy nich silnej powiać, ale na szczęście nie będą to jakiejś długie okresy słotnej aury. 

Także musimy być przygotowani na to, że co jakiś czas mogą się pojawiać niewielkie niże, które będą przechodzić przez nasz kraj i przynosić przelotne opady. Jednak za nimi aura zacznie się poprawiać i generalnie będzie sucho. W dalszej części weekendu, a więc koło 2-3 listopada popadać lekko może na południu Polski, a więc w okolicach Dolnego Śląska i Katowic, ale znowu nie będą to jakiejś wielkie opady. Temperatura dojdzie do nawet powyżej 10-12 stopni i po przejściu frontu się wypogodzi i zrobi ładnie. 

Rano mogą pojawiać się również gęste mgły i właśnie przy nich może słabo padać. Przed południem zacznie się rozpogadzać, więc taka mżawka nie potrwa długo. Także wielkiego ataku zimy na początku listopada żadnego nie będzie, jak straszą niektóre media. Taki pojawi się w drugiej dekadzie listopada, ale na bardzo krótko.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026