Pogodowe oblicze października: Będzie Babie Lato, ale też ulewy i pierwsze orkany
Wygląda na to, że tegoroczny październik zapewni nam szereg atrakcji i będzie miesiącem pełnym skrajności pogodowych.
Październik jest drugim miesiącem meteorologicznej jesieni i okresem przejściowym w pogodzie, podobnie, jak marzec, kwiecień i listopad. Nic więc dziwnego, że mamy w nim zmienne warunki pogodowe, wszak październik włada znak zmiennej Wagi, więc co roku w październiku aura jest inna. A pod sam koniec miesiąca władzę przejmuje znak Skorpiona, a więc praktycznie znaku, który powoduje zamieranie natury i życia, a więc wejście w późną jesień.
W ostatnich latach październiki nas mocno rozczarowywały. Nawet jak była dosyć ładna i słoneczna pogoda, jak na przykład w latach 2021 i 2022, to temperatury raczej nie powalały na kolana, więc trudno mówi wówczas było o klasycznym Babim Lecie. Zdecydowanie najgorsze październiki w ostatnich latach mieliśmy w 2020 i 2023 roku. Wówczas bardzo szybko przychodziła tak zwana późnojesienna szaruga i słota, której tak bardzo nie lubimy i trzymała praktycznie potem aż do maja. Zwłaszcza trudny był październik w 2023, kiedy jak po ładnym i bardzo ciepłym początku dużą średnią wyrobiły bardzo ciepłe noce, a dni ze słońcem bez deszczu i wiatru można w zasadzie policzyć było na palcach obu rąk.
A jaki będzie październik w tym roku? Początek miesiąca zapowiada się jeszcze dosyć chłodno. Temperatura nie będzie przekraczać 15 stopni, do tego może być sporo chmur i przelotnie padać, a więc początek miesiąca może być zupełnie inny niż rok temu. Aura powinna zacząć się się zmieniać po 3-5 października. Wówczas szalejące wichury nad Atlantykiem powinny zacząć sprowadzać powoli bardzo gorące powietrze do Polski z Afryki i z każdym dniem temperatura powinna być coraz wyższa, więc to jeszcze nie koniec ciepła.
- Ło, panie - tak zareagowałem, kiedy zobaczyłem swoje prognozy na dalszą część miesiąca. A mianowicie na okres 6-18 października. Nie jest wykluczone, że wówczas temperatury przekroczą nawet 28-32 stopnie, a do tego będzie mnóstwo słońca i sucho. Pojawi się więc klasyczne Babie Lato, a może nawet coś więcej. Aura zacznie zmieniać się po październikowej pełni, a więc po 20 października. Wówczas czeka nas bardzo duże załamanie pogody na 9-10 dni. Zacznie bardzo mocno padać, a temperatura nawet w ciągu dnia z trudem będzie przekraczać 5-8 stopni. Nocami pojawią się przymrozki. Prawdopodobnie znowu pojawi się Niż Genuański.
W październiku w Europie i Polsce mogą się też pojawić pierwsze wichury i nawet orkany, które będą do nas sprowadzać bardzo ciepłe powietrze, ale sam miesiąc może być miejscami bardzo wietrzny. Wygląda więc na to, że w październiku znowu doświadczymy pogodowych skrajności, których ostatnio mieliśmy dosyć sporo, ale jak widać, to jeszcze nie koniec.
Komentarze
Prześlij komentarz