Pogoda na tydzień: Znowu poczujemy jesień

Wygląda na to, że w tegorocznym wrześniu po krótkiej przerwie znowu poczujemy duży oddech nadchodzącej jesieni.

Właśnie w niedzielę 22 września o godzinie 14:43 Słońce wejdzie w znak Wagi i rozpoczniemy astronomiczną jesień. Większość z nas nie będzie z tego zadowolona, gdyż jesień jest chyba przez większość najmniej lubianą porą roku ze względu na skracający się dzień, wiszące stratusy i nadchodzące chłody oraz wietrzne dni. Prognozę na jesień napisałem już w sierpniu, więc tutaj nie ma sensu jej powtarzać. 

Jesień poczujemy zgodnie z kalendarzem. Już dawno na łamach bloga pisałem, że w trzeciej dekadzie września poczujemy mocniejsze wejście nowej pory roku. Jeszcze w poniedziałek będziemy mieli wręcz termiczne lato z temperaturami do 24 stopni i z bardzo dużą ilością słońca. To będzie jednak ostatni tak ładny dzień na dłuższy czas, bo zmiany zaczną się we wtorek, kiedy przez nasz kraj będzie przechodził front atmosferyczny, który przyniesie spore opady. 

W kolejnych dniach po przejściu frontu znacznie chłodniej i już wszędzie poniżej 20 stopni. Co prawda jeszcze najgorzej nie będzie, ale kolejne niewielkie fronty atmosferyczne nad nasz kraj, zwłaszcza nad zachodnią i południowo-centralną część Polski nasuną się w czwartek i piątek, gdzie może trochę popadać. Nie będą to jakiejś duże opady, a raczej o charakterze przelotnym, jednak brak słońca i silniejszy wiatr sprawią, że temperatura odczuwalna będzie dużo niższa niż na termometrach, 

Bardzo mocno może wiać zwłaszcza w drugiej połowie tygodnia. Nie jest wykluczone, że w czwartek i piątek porywy wiatru będą przekraczać nawet 80-90 km/h. Szykuje się więc całkiem pokaźna pierwsza w tym sezonie jesiennym duża wichura. Pierwszy poważniejszy chłód poczujemy w nadchodzący weekend, kiedy w całej Polsce ledwo 13-15 stopni, choć opadów będzie już na szczęście mniej, ale nadal może silniej powiać. 

Jak widać w nadchodzącym tygodniu znowu poczujemy we wrześniu silniejszy powiew jesieni z opadami i mocniejszym wiatrem. Jednak jak pisałem wcześniej to prawdopodobnie nie koniec dobrej pogody w tym roku, bo ta powinna jeszcze wrócić w pierwszej połowie października i Babie Lato jeszcze będzie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026