Coraz więcej oznak jesieni: W tym roku przyjdzie szybciej

Powoli zbliżamy się do okresu jesieni, który w tym roku przyjdzie znacznie wcześniej niż w ostatnich latach. 

Już 1 września rozpoczynamy meteorologiczną jesień, która obejmuje wrzesień, październik i listopad. Jednak ta astronomiczna przyjdzie jednak kilka tygodni później, bowiem dopiero 22 września. Mamy więc jeszcze przed sobą około miesiąc astronomicznego lata, podczas którego nie rzadko często nawet do trzeciej dekady września mieliśmy duże upały, a często w tym okresie nawet przekroczenie 30 stopni. Bardzo ładny wrzesień mieliśmy na przykład rok temu, kiedy praktycznie do końca mieliśmy wyborną pogodę.

W tym roku jednak jesień przyjdzie znacznie szybciej. Moje prognozy wskazują, że już po 12-15 września lub ciut później powinniśmy przypomnieć sobie cieplejszych ubraniach czy grubszych swetrach. Ewentualnie taka pogoda może pojawić ciut później, bo koło 15-18 września, ale raczej na pewno przyjdzie. Na szczęście od razu nie będzie to mocne uderzenie chłodów, a raczej do okolic normy, więc nie doświadczymy od razu mrozów czy opadów śniegu z deszczem, jak nieraz kiedyś we wrześniu bywało. 

Na pierwsze oznaki jesieni wskazuje chociażby zachowanie ptaków. Z Polski odleciało już kilka gatunków ptaków, chociaż w ostatnich latach robiły to znacznie później, bowiem dopiero w okresie przełomu września i sierpnia. Ostatnio już na przykład do cieplejszych krajów udały się bociany, które swoje zebrania rozpoczęły już znacznie wcześniej niż rok temu. Niektóre mogły odlecieć nawet na przełomie lipca i sierpnia, a więc tuż po zakończeniu żniw, które w tym roku były znacznie szybciej niż wcześniej. 

Także w wielu miejscach w Polsce szybko już zaczynają żółknąć liście i trawa. Ma to również związek z suszą, którą mamy w Polsce w kilku miejscach, ale też wszystko dlatego, że w tym roku przedwiośnie było bardzo ciepłe i szybkie, a okres wegetacyjny rozpoczął się miesiąc wcześniej niż zawsze. Szybko w tym roku dojrzewają również owoce, jak winogrona, jabłka i gruszki czy jeżyny, bowiem już w połowie sierpnia, kiedy zawsze były zazwyczaj we wrześniu lub nawet w październiku.  

Jutro postaram się przedstawić prognozę sezonową na jesień, która w tym roku będzie zupełnie inna niż w ostatnich latach, co już teraz mogę zdradzić, ale dla nas raczej w pozytywnym słowa znaczeniu. I wygląda na to, że jesień potrwa dosyć długo, bowiem pierwsze jej oznaki zobaczymy już w drugiej dekadzie września, ale nie będzie to jeszcze ta późnojesienna słota.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026