Szczegółowa prognoza na wrzesień-listopad: Czekają nas szybkie chłody?

Chociaż mamy połowę lata, to wielu z nas myśli już o jesieni. Jaka więc będzie ta pora roku w prognozie szczegółowej? 

Tegoroczna jesień będzie miała zupełnie inny przebieg niż kilka ostatnich, które raczej szybko przynosiły nam późnojesienną słotę i praktycznie brak Babiego Lata i polskiej złotej jesieni, no może oprócz jesieni z 2021, gdzie tych zdarzeń było sporo, a większość jesieni dosyć słoneczna i sucha, chociaż wyszła ledwo powyżej normy. Pozostałe mocno nas zawodziły, bowiem już praktycznie na początku października, a nawet we wrześniu jak w 2022 przychodziły szybko opady, chłód i zimno, co mocno nam skracało porę ciepłą w naszym kraju. 

Tym razem będzie inaczej. Już wrzesień 2024 będzie wyglądał inaczej niż ten sprzed roku, który był bardzo ciepły i słoneczny. Jeszcze w pierwszej połowie możemy mieć ostatnie uderzenie upałów przy gwałtownych nawałnicach, po których w dalszej części miesiąca mocno się ochłodzi i to już być może w połowie września. Będzie trzeba zacząć palić w piecach, a jeszcze chłodniejsza może być sama końcówka miesiąca, kiedy mogą pojawić się nawet przygruntowe przymrozki do -5 stopni. Jednak ochłodzenia w drugiej połowie będą w wersji słonecznej i suchej, a opadów będzie mało. 

Co więcej, taka aura może przesunąć się nawet na początek października. Jednak taki szybki atak chłodów nie będzie zwiastunem szybkiej zimy, a wręcz przeciwnie. Od drugiej dekady października aura zacznie się poprawiać. Pojawi się więcej słońca, a na termometrach zobaczymy nawet 20-25 stopni. Do tego będzie bardzo dużo słońca i sucho, więc aura będzie wręcz sprzyjać aktywności na świeżym powietrzu w przeciwieństwie na przykład do października 2023. Dopiero końcówka znowu może przynieść atak chłodów. 

Również i tegoroczny listopad będzie zupełnie odmienny od tego z lat poprzednich, które w drugiej i trzeciej dekadzie przynosiły już wręcz akcenty zimowe. Tym razem taki atak może pojawić się w pierwszej dekadzie, ale to też nie będzie jeszcze zima. Aura zacznie poprawiać się o dziwo w dalszej części miesiąca, pojawią się jeszcze dni ze słońcem, a opadów podobnie jak we wrześniu i październiku będzie mało. Nawet w trzeciej dekadzie listopada nie uświadczymy jeszcze zimy czy nawet jej przejawów, jak to miało na przykład miejsce w 2022 i 2023. 

Także jesień 2024 zapowiada się bardzo słoneczna, sucha i niemal bezwietrzna i to pomimo dosyć w sumie chłodnego początku. Już od września może być sporo mgieł i zamgleń, a chłodne szybko zrobią się wieczory i noce. Na szczęście na niezbyt długo, bowiem dalsza część jesieni mile nas rozczaruje, a stabilna pogoda utrzyma się aż do początku zimy. Mocno może niepokoić praktycznie brak większych opadów, których od sierpnia będzie bardzo mało, ale mieszkańcy Polski północno-zachodniej i południowej dłuższy okres bez opadów po bardzo deszczowym lecie i zimie przyjmą z otwartymi rękami. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026