Pogodowe oblicze sierpnia: Koniec z przekropnym i burzowym latem
W sierpniu wreszcie burzowe i przekropne lato ustąpi gorącej, słonecznej i suchej pogodzie i to wreszcie na dłużej.
Chociaż tegoroczne lato zapisuje się znacznie powyżej normy, bo ponad prawie dwa stopnie powyżej średniej, to tak naprawdę na ten czynnik złożyło się kilka gorących dni w trzeciej dekadzie czerwca i gorąca druga dekada lipca w Polsce południowo-wschodniej i południowej oraz kilka gorących dni w całym kraju. Najzimniejsze lato jest w Polsce północnej i północno-zachodniej, gdzie lipiec w większości zapisuje się w okolicach ledwo 0.50-1 powyżej normy.
Do tego tegoroczne lato w całej Polsce oprócz centrum jest bardzo przekropne i burzowe. W niektórych miejscach kraju, jak na zachodzie i południu lipiec podczas kilku nawałnic i burz przekroczył już nawet normę opadową, a w weekend szykują się kolejne opady. Dodatkowo był to miesiąc pogodowo bardzo dynamiczny, co raczej nie wpływa dobrze na nasze samopoczucie. Na szczęście wraz z sierpniem pogodowy dynamizm zaniknie, niebo wreszcie się rozpogodzi, a skoki temperatur ustaną.
Od dawna na łamach bloga pisałem, że tegoroczny sierpień będzie zupełnie inny niż te z 2022 i 2023 roku, które były niezwykle gorące, ale jednocześnie bardzo burzowe, parne i mocno nieprzyjemne. Na szczęście w 2024 możemy liczyć na znacznie więcej chwil i co ważne wreszcie spokojnych bez nawałnic i burz, które mocno dały nam się we znaki w tym roku. Aura zacznie się uspokajać, deszcze będą zanikać i my wreszcie doczekamy się przyjemnej stabilnej pogody.
Jeszcze po 3-4 sierpnia do Polski powinno napłynąć bardzo gorące powietrze z południa, a na południu Polski temperatury powinny przekraczać nawet 35-40 stopni. I co ciekawe tym razem upał przyjdzie na dłużej, a nie tylko na 2-3 dni jak to było oprócz południa Polski w lipcu i czerwcu. Upalna aura potrwa do drugiej dekady sierpnia, kiedy nadejdzie krótkie kilkudniowe ochłodzenie z burzami i deszczem. Nie będzie to jednak jeszcze koniec lata, bo w drugiej połowie sierpnia rozwinie się kolejny wyż, który sprowadzi nam piękną, letnią pogodę i już bez męczącego skwaru.
Także jak widać sierpień powinien być w 2024 najładniejszym miesiącem tegorocznego lata, a więc znacznie lepszy niż czerwiec i lipiec. W subiektywnym odczuciu obecne lato jest mocno przeciętne i przekropne, na szczęście jak widać sierpień ostatecznie wyratuje opinię lata 2024 i nie będzie takie na koniec takie złe.
Komentarze
Prześlij komentarz