Lipcowa pełnia spowodowała awarię sieci Microsoft

Piątkowa awaria systemów Microsoft nie była dziełem ataku hakerskiego, a przede wszystkim trwającej lipcowej pełni. 

Piątkowy dzień rozpoczął się na świecie bardzo nerwowo. Okazało się rano, że doszło do awarii systemów Microsoftu, które sparaliżowały działanie szeregu instytucji, w tym na przykład takich, jak systemów bankowych, lotnisk, stacji telewizyjnych. Paraliż na lotniskach wywołał szereg opóźnień w lotach. W bankach niektórzy klienci nie mogli wykonywać operacji finansowych, a system Windows jest przecież najpopularniejszym używanym w komputerach. 

Niektóre media zaczęły spekulacje, że awaria systemów Microsoftu mogła być dziełem hakerskim. Sama firma przyznała, że to nie był specjalnie zaplanowany atak, ale indywidualny błąd samych pracowników przy stosowaniu aktualizacji. To też według mnie nie do końca jest prawdą, gdyż za awarią sieci stoi lipcowa pełnia w znaku Koziorożca i to jeszcze w stopniu zero, o której wspominałem jeszcze kilkanaście dni temu, że może na świecie dochodzić do różnych katastrof czy nieprzewidzianych zdarzeń. 

Pełnie zazwyczaj odpowiadają za takie zdarzenia, choć nie zawsze, ale w pełni często dochodzi do awarii jakiś sprzętów. Na dodatek obecnie na lipcową pełnię nałożyła się jeszcze figura pół krzyża znaków, a więc astrologiczny trapez, a przecież jeszcze obecną pełnią mamy na linii Koziorożec - Rak. Takie połączenie jest zawsze naładowane skalą olbrzymiej energii, a na dodatek swoje trzy grosze dołoży na wspomnianym pół krzyżu również wojownicza planeta Eris. 

To prawdopodobnie jeszcze nie koniec dramatycznych zdarzeń w lipcu, a trzecia dekada miesiąca może nam przynieść jeszcze wiele wstrząsów i poważnych zmian. Wszak już w mediach zaczynają pojawiać się informacje o tym, że Joe Bidena w wyścigu prezydenckim w najbliższych dniach może zastąpić Kamala Harris, a więc obecna wiceprezydent USA. Wszak jeszcze w połowie miesiąca mieliśmy pewien astrologiczny aspekt, a więc utworzenie koniunkcji Marsa z rewolucyjnym i wstrząsowym Uranem w znaku Byka. 

Prawdopodobnie dojdzie jeszcze do mocnych zawirowań pogodowych, a przecież jak wiemy po pełni pogoda zawsze się zmienia, więc nie jest wykluczone, że jeszcze w trzeciej dekadzie lipca na świecie albo w Europie dojdzie do jakiś wstrząsów pogodowych albo nawet trzęsienia ziemi. Aż do końca miesiąca lipiec będzie bardzo niespokojny. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.