Kiedy wreszcie na dłużej będzie spokojna pogoda?

Pogoda od początku roku jest bardzo dynamiczna i nie widać jej końca. Kiedy wreszcie możemy liczyć na jakiejś dłuższe uspokojenie się aury?

Pogoda od jakiegoś czasu mocno daje nam się we znaki. W minioną niedzielę przez regiony Polski południowej i centralnej przechodziły znowu bardzo gwałtowne burze i nawałnice, które wywołały sporo szkód. Padał nawet mocno grad, który we znaki dał się szczególnie w województwie Podkapackim. Doszło do awarii ponad 20 transformatorów, a kilka tysięcy osób przez dłuższy czas nie ma w ogóle prądu. Największe szkody nawałnice wyrządziły w rejonie mieleckim, gdzie strażacy interweniowali najczęściej. 

Tak naprawdę aura w tym roku od początku jest bardzo dynamiczna, a właściwie z małymi przerwami, to już od października 2023. Trochę spokoju mieliśmy w pierwszej połowie maja oraz pierwszej i drugiej połowie czerwca. Poza tym mieliśmy bardzo deszczową i dynamiczną zimę. Wiosna była bardzo ciepła, ale poza praktycznie majem pogoda również była bardzo nieprzewidywalna i zmienna. Tak samo dzieje się obecnie latem, bo poza pierwszą połową czerwca nie ma spokoju w pogodzie i co chwila dochodzi do groźnych zjawisk. 

Większość z nas już od dawna marzy o jakimś dłuższym spokojnym momencie w pogodzie, a nie tylko na tydzień czy dwa. Czy jest szansa, że taki nastąpi? Jest i to już całkiem niedługo. Jeszcze w maju 2024 pisałem na łamach bloga, że ten miesiąc wprowadzi pewne zmiany z ładną pogodą i to na dłużej. Co prawda mieliśmy mieć jeszcze po nim niezbyt przyjemny okres właśnie teraz, czyli między 20 czerwca - 30 lipca i tak też się dzieje, ale prawdopodobnie to już na szczęście ostatnie podrygi takiej bardzo dynamicznej pogody. 

Kiedy nastąpi na dłużej ten spokój w pogodzie? Prawdopodobnie od sierpnia. Po 5-6 sierpnia aura wreszcie powinna zacząć się stabilizować i burz oraz frontów z opadami powinno być coraz mniej. Dalsza część miesiąca oraz reszta lata również zapowiada się dosyć spokojnie i co najważniejsze bez gwałtownych skoków temperatur oraz nawałnic. Podobną pogodę powinniśmy mieć też przez większą część jesieni oraz nawet na drugą połowę zimy od stycznia i lutego. Wygląda więc na to, że wreszcie czeka nas ustabilizowanie się pogody po bardzo długim czasie w drugiej połowie roku. 

Co prawda przełom listopada i grudnia znowu przyniesie nam większe deszcze, ale to nie będzie już tak długi okres późnojesiennej słoty jak w ostatnich latach od października do maja. W tym roku pora ciepła potrwa znacznie dłużej i od sierpnia wreszcie w pogodzie dużo spokojniejszej. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.