Czy w tegoroczne lato wystąpią dłuższe fale upałów?

1 czerwca rozpoczęliśmy meteorologiczne lato, a astronomiczne rozpoczniemy za trzy tygodnie 20 czerwca. Czy wystąpią w to lato dłuższe fale upałów?

W ostatnich latach od 2020 roku nie mieliśmy w okresach letnich dłuższych fal upałów. Jeśli ciepło przychodziło, to co najwyżej na kilka dni lub nieco ponad tydzień, a zaraz potem przychodziły burze i się szybko ochładzało. Najgorętsze były sierpnie 2022 i 2023, ale one przynosiły jednocześnie aurę bardzo parną i burzową, więc mało przyjemną dla naszego organizmu, podobnie jak na przykład okropny lipiec 2021 czy burzowy czerwiec 2020. Dni z upałem o niskiej wilgotności było w sumie mało, podobnie jak słońca przy takich temperaturach. 

Teraz rozpoczęliśmy 1 czerwca meteorologiczne lato i się zastanawiamy, czy i kiedy będą w nim fale upałów z temperaturami powyżej 30 stopni. I co najważniejsze, czy będą to fale długotrwałe, a nie tylko kilkudniowe. Jakiś czad temu w środku wiosny zrobiłem swoje prognozy na lato i generalnie w to lato również musimy zapomnieć o jakiś dłuższych falach ciepła, zwłaszcza w pierwszej połowie lata. Trochę lepiej wygląda sprawa z dniami gorącymi w drugiej połowie lata, zwłaszcza w okresie po 20 lipca i na sierpień. 

Także raczej w czerwcu i lipcu nie będzie wielkich fal upałów. Jeśli ciepło przyjdzie, to co najwyżej na kilka dni, a zaraz przyjdą burze i się ochłodzi. Pierwszego większego upału spodziewam się w drugiej i trzeciej dekadzie czerwca. Jednak będą to jak wspomniałem okresy krótkie, które szybko przejdą w pogodę parną i burzową. Podobnie będzie w pierwszej i drugiej dekadzie lipca. Ten miesiąc dodatkowo zapowiada się również przekropny. Szansa na większą i przyjemną falę ciepła z niską wilgotnością jest dopiero w trzeciej dekadzie miesiąca. 

Największe szanse na dłuższą falę upałów mamy w sierpniu. Prawdopodobnie wówczas rozgości się nad Polską rozległy typowy sierpniowy wyż, który przyniesie dużo pogodnego nieba i przyjemne temperatury z rzędu 25-29 stopni, ale bez męczącej duchoty i parności, jak to było w ostatnich dwóch sierpniach. Właśnie w tegorocznym sierpniu jest szansa na przynajmniej dwu lub trzytygodniową falę dłuższego ciepła i co najważniejsze bez chmur, burz i duchoty. Zwłaszcza bardzo ładnie zapowiada się pierwsza połowa miesiąca. 

Jak widać w tym roku szansę na dłuższą falę ciepła mamy dopiero w drugiej połowie lata, która okaże się również o wiele bardziej pogodniejsza niż pierwsza. Także jak ktoś nie lubi upałów, to z pierwszej połowy lata będzie zadowolony, a z drugiej również, bo poza okresem 15 czerwca - 20 lipca unikniemy większej duchoty i parności oraz burz. Te co prawda będą jeszcze występować w sierpniu i we wrześniu, ale już ze znacznie mniejszą intensywnością.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.