Astrologiczna prognoza na lipiec: Pojawi się Bisekstyl na pełni

W lipcu na niebie mamy kilka ciekawych wydarzeń, a jednym z najciekawszym jest Bisekstyl na pełni i wejście Merkurego w ruch wsteczny. 

Druga połowa roku będzie obfitować w ciekawe wydarzenia astrologiczne, a już lipiec ma kilka bardzo ważnych układów i ruchów planet. Już 2 lipca Neptun rozpocznie ruch wsteczny i to do tego w Rybach. Co ciekawe ta planeta pozostanie w takim stanie dosyć długo, bo prawie aż do 7 grudnia 2024. Taki ruch Neptuna może spowodować, że na jaw wypłyną różne ciekawe dokumenty i fakty, które były do teraz ukrywane przed opinią publiczną. 

Najważniejszym jednak wydarzeniem astrologicznym lipca będzie pojawienie się na niebie tak zwanego Bisekstylu planet pokoleniowych w swoim trójkącie, a więc Uran, Pluton i Neptun, Jest to zdarzenie dosyć pomyślne, a co ciekawe trwać będzie nawet siedem lat, czyli aż do 2031 roku!. To zdarza się w astrologii bardzo rzadko, a będzie właśnie teraz miało miejsce. Co to może spowodować? Szereg różnych pozytywnych zdarzeń na świecie w gąszczu tego, co obecnie się dzieje, a więc na przykład rozwój nowych technologii dla zdrowia na przykład. 

Innym ważnym aspektem astrologicznym w lipcu jest druga w tym roku pełnia Księżyca w Koziorożcu. Jak pamiętamy ostatnia miała miejsce nie tak dawno, bo jeszcze w czerwcu. Może to oznaczać, że aura znowu na przełomie drugiej i trzeciej dekady lipca może szaleć, pojawiać się mogą groźne burze, nawałnice oraz wiatr i nawet trąby powietrzne. Na dodatek jeszcze 21 lipca Mars wchodzi do Bliźniąt, co tylko spotęguje niestabilność aury w tym okresie, która może stać się naprawdę bardzo niebezpieczna. 

Na dodatek oprócz tego na lipcowej pełni 21.7 pojawi się jeszcze tak zwana figura trapezu, która nie jest jakimś częstym zjawiskiem. Wówczas przecież Słońce jeszcze jest w znaku Raka, Księżyc w Koziorożcu, a do tego u góry Trapezu dochodzi jeszcze Uran i Neptun. A jeszcze Księżycowi bardzo blisko towarzyszy również Pluton. Co to może oznaczać dla nas w kontekście pełni? Zawirowania z dolarem i ekonomią o czym, kiedyś już wspominałem, ale pozytywne, bo będzie oznaczało pojawienie się nowych metod rozliczeń na świecie.

Jeszcze z ważnym aspektów należy wymienić na przykład Nów w Raku w okolicach 5 lipca, który naładuje nas pozytywną energią. 11 lipca Wenus wejdzie do znaku Lwa, a więc możemy spotkać osoby, które popchną nas do dalszego działania. Do tego dojdzie jeszcze Słońce w trygonie z Saturnem, co ruszy wiele naszych projektów do przodu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.