Większa pogodowa stabilizacja w drugiej połowie roku?

W maju wreszcie opuściły nas chmury i przelotny deszcz, ale pogoda nadal jest dosyć dynamiczna. A kiedy uspokoi się na dłużej? 

Od października pogoda szaleje i nie chce się uspokoić na dłuższy czas. Co prawda teraz od początku maja mamy mnóstwo słońca, ale temperatura nadal skacze co kilka dni, a dodatkowo wieje czasami silny wiatr, więc zamienił stryjek na siekierkę. Taka aura nie jest dobra dla naszego zdrowia i samopoczucia. Bóle w kościach czy głowy to znaki zmieniającej się co chwila pogody. Na ustabilizowanie się aury czekają przede wszystkim meteopaci.

Powiedzmy sobie szczerze, ostatnim ładnym i ciepłym miesiącem był nadal...wrzesień 2023. Od tego czasu mieliśmy tylko chwilowe przebłyski dobrej pogody. A więc było to już dosyć dawno. Być może wreszcie ładniejszym miesiącem będzie maj 2024, który od dawna pokazywał mi się jako miesiąc dosyć ciepły i słoneczny. Już w marcu pisałem, że w maju władzę nad naszą częścią Europy przejmą słoneczne wyże, a aura wreszcie się uspokoi i tak też się powoli stało. Co prawda teraz od Majówki znacząco się ochłodziło, ale przed nami wreszcie wiele słonecznych i ładnych dni.

Wygląda na to, że ładniejsza aura zostanie z nami na dłużej, ale po 15-18 maja znowu może skakać temperatura i zrobi się cieplej i burzowo. Jednak do połowy czerwca nie powinniśmy narzekać na aurę. Powinno być sporo słońca i sucho. Dopiero w drugiej połowie czerwca przyjdą do Polski tak zwane deszcze świętojańskie, a cały miesiąc zapowiada się w sumie dosyć umiarkowanie i najchłodniej od kilku lat. Co prawda koło 10-15 czerwca jest szansa na kilka dni z większym upałem, ale będzie to raczej krótki epizod. 

Również jak wielokrotnie pisałem i lipiec nie zapowiada się najlepiej, zwłaszcza pierwsza i druga dekada mogą być dosyć zimne. Aura zacznie się stabilizować dopiero pod koniec miesiąca, co będzie zapowiedzią bardzo ładnego, przyjemnego i wręcz wakacyjnego sierpnia. Z moich prognoz długoterminowych wynika, że będzie to początek większego spokoju w pogodzie. Jak widać maj 2024 będzie chyba początkiem większych zmian w aurze, chociaż jeszcze na przełomie czerwca i lipca czeka nas przykra niespodzianka. 

Również jesień 2024 zapowiada się we wstępnych prognozach całkiem nieźle. Powinno być bardzo dużo słońca i sucho, a więc jesień będzie zupełnie inna niż ta z 2023, która była bardzo ciepła, ale jednocześnie wilgotna, wietrzna i paskudna. Co prawda teraz będzie kilka ochłodzeń, ale za to przy również przy bardzo stabilnej pogodzie. Nie jest wykluczone, że jesienią pojawi się susza w niektórych regionach Polski. Wygląda więc na to, że powoli aura zacznie się uspokajać, co zauważymy już w maju.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.