Czekają nas chłodniejsze lata, cieplejsze jesienie i deszczowe zimy?

Wygląda na to, że zmiany klimatyczne postępują coraz szybciej, a najbliższe pory roku w Polsce mogą nas mocno zaskoczyć. 

Chociaż na swoim blogu skupiam się głównie na prognozach średnio i długoterminowych, to teraz postanowiłem wybiec jeszcze dalej w przyszłość i sprawdzić nie tylko ten rok w pogodzie, ale też najbliższe. Chociaż oficjalne długoterminowe prognozy pogody są obarczone dużym błędem, to my mając astrologię i tarota możemy sobie zobaczyć aurę na bardzo długi czas i to ciekawe będą to prognozy dosyć sprawdzone, a robię to już od siedmiu lat i na blogu od dwóch, więc już trochę wiem na ten temat. 

Wygląda na to, że zmiany klimatyczne postępują coraz szybciej. Globalne Ocieplenie sprawia, że mamy już dwunasty z rzędu miesiąc powyżej normy od czerwca 2023. Również po pięciu latach mamy jedną z najcieplejszych wiosen od lat. Dawno nie mieliśmy już na przykład zimnego lata, które ostatni raz zapisało się zimno w...1993 roku, a więc blisko trzydzieści lat temu. Również ostatnia chłodna jesień była przed 2018 rokiem, a zima lekko poniżej normy zapisała się również dosyć dawno temu, bo jeszcze w poprzedniej dekadzie. 

A jakie będą pory roku w najbliższych latach? Wygląda na to, że zmierzamy do ustalenia pewnego trendu klimatycznego. Największe spływy zimnego powietrza będą wiosną, ale w najbliższych latach ta pora roku powinna być znacznie cieplejsza niż to co mieliśmy od 2020 roku. Jednak dziesięciodniowych spływów zimnego powietrza w kwietniu lub maju niestety raczej nie unikniemy. Tym razem na tym powinno się skończyć, a najbliższe kwietnie i maje powinny być dużo cieplejsze niż te z lat 2019-2023, które były zimne. 

Również i okresy letnie o dziwo nie będą nam przynosić długich fal upałów, jak to było jeszcze przed 2020 rokiem. Temperatura będzie oscylować w granicach normy wieloletniej lub nieco powyżej, dodatkowo może uwidaczniać się brak opadów. Większe uderzenia ciepła będziemy mieli pod koniec lata i na jesień, które również w większości zapowiadają się bardzo ciepłe i słoneczne, chociaż oczywiście czasami mogą się zdarzyć większe spływy zimnego powietrza w niektórych miesiącach jesiennych, ale dosyć rzadko. 

Również niestety chyba ostatnie zimy wpisują się w trend pogody, jaki będziemy mieli od listopada i  grudnia. Czyli temperatura powyżej normy, ale jednocześnie deszczowo, pochmurno i bardzo wietrznie. Ciężko będzie w tym okresie o jakiejś większe ładniejsze i słoneczne miesiące. Ujemne anomalie pojawiać się będą rzadko. Także jak widać w najbliższych latach czekają nas bardzo ciepłe jesienie i zimy i o dziwo nieco chłodniejsze okresy letnie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.